Drożdże T Vodka StarT Vodka Star używany jest specjalny rodzaj drożdży, który zmniejsza ilość niepożądanych produktów fermentacji. Otrzymany alkohol jest łagodny i delikatny w smaku, bez nieprzyjemnych zapachów.
Cena: 9,20 zł
Witam serdecznie, na początku gratuluję wzorowo prowadzonego forum. Prosto z mostu: mam zamkniętego, 50 litrowego kega przeterminowanego o rok piwa, czy po przedestylowaniu tego w wypróbowanej na 1410 destylarce wyjdzie coś godnego uwagi?
Jak najbardziej. Jeśli piwo nie skwaśniało, nie zepsuło się i jedyne, co mu sie stało, to minięcie arbitralnej, urzędowej daty, powinieneś otrzymać wyścigową, prawdziwą whisky najwyższej możliwej klasy. Bo normalną whisky robi się tak, jak piwo, tylko fermentuje w miazdze drożdżami gorzelniczymi a nie piwnymi ze względu na wydajność. Nie oddziela się młóta od brzeczki. Whisky z piwa robiona komercyjnie byłaby po prostu zbyt droga. Jak produkt poleży z rok na palonych szczapkach dębowych - masz szansę rzucić na kolana wszystkich wielbicieli Ballentaines'a i Jacka Danielsa.
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
No to pięknie mnie podbudowałeś. Liczyłem co najwyżej na gorszą wersję bimberku a tu patrz ... Na pewno nie będzie miało czasu odleżeć:) Uwagi chętnie przyjmuje, destylacja dopiero po nowym roku.
Masz głowicę do wylania piwska z beczki? W razie czego mogę pożyczyć... a kega chętnie odkupię:) Leżakowanie w tym przypadku to będzie podstawa...
Cytuj:
Bo normalną whisky robi się tak, jak piwo, tylko fermentuje w miazdze drożdżami gorzelniczymi a nie piwnymi ze względu na wydajność.
Nie wysładza się, nie chmieli, pomija kilka przerw przy zacieraniu- ale z grubsza to rzeczywiście takie bezchmielowe piwo jest substratem do łychy:)
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Witam wszystkich,czytam, czytam o tym destylacie z piwa i teorii dużo, a praktyki mniej. W grudniu przywiozłem 30l nie przeterminowanej SERVEZY z Barcelony, a dziś z Londynu pełne 50l, też nie zepsutego piwa. Razem 80l. Czasu na pędzenie teraz nie mam. Część poświęce na ten cel w marcu, może i wszystko- bo bez gazu, to takie siuśki, chyba że ma ktoś namiar na butle z gazem? Nie mam pojęcie gdzie się to kupuje i ile kosztuje. Może ktoś coś wie? Głowice do KEGA z dziwnym zaworem przypominającym gwiazdę też mam, a jak nie to pójdzie wszystko do kotła, ale na jakim sprzęcie to puścić ... -Z FILTREM CZY BEZ ? REFLUX -? DEFLEGMATOR? POZDRAWIAM
______________________________________________________________________ NIE POPEŁNIA BŁĘDÓW TEN,CO NIC NIE ROBI !!!
Ostatnio edytowano niedziela, 29 sty 2012, 22:20 przez Wald, łącznie edytowano 1 raz
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników