Wskaźnik zawartości alkoholu z termometremGłównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
Wziąć suszonej mięty dwie garści i zalać ją litrem spirytusu ok.80%. Stać ma 2 tygodnie. Odcedzić.Zasypać szklanką cukru i dolać 750 ml wody. Właśnie to robię. Po zapachu myślę ze będzie dobra.
Warto sparzyć cytrynę, cieniutko zeskrobać skórkę i dodać do nastawu. Wydatnie poprawia wrażenia smakowe - naprawdę polecam.
Pozdrawiam
Jan Okowita
______________________________________________________________________ Drożdże najlepszym przyjacielem człowieka.
Do nalewek takich jak miętówka, ziołówka - gdzie warto wtrącić nutę owocową dodałem kiedyś kupioną do warzenia piwa belgijskiego skórkę pomarańczy curacao. Teraz jest to stały składnik nalewek i czasami trafia do fermentacji - polecam.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Skroić w plasterki pół słoika 1.5 l. jabłek. Dodać 4 goździki i zalać 1 l. spirytusu ok.80%. Pozostawić na 2 tygodnie. Po tym czasie zlać spirytus i wycisnąć owoce. Dolać wodę z cukrem w proporcjach: 2 szklanki cukru i do pełnego litra wody. Rozlać do butelek. Nalewka jest cacy. Koledzy mówią ze miodzio.
Posty scalone.
Czekam na gruszki. Jak dojrzeją to dam przepis. Już kiszę beczkę 120 l , butlę 40l, butlę 25l, i pojemnik 20 l zacieru, specjalnie pod gruszkówkę. Gruszkowa jest najlepsza.
Nalewka "KONIEC ŚWIATA" litr świeżych owoców jarzębiny, gorzkich, zbieranych w sierpniu 0,5 kg cukru 1 l. spirytusu 80 %
Zmieszać owoce ze spirytusem. Pozostawić na miesiąc. Zlać spiryt i wycisnąć. Dodać cukier i wodę . Pozostawić 40% alkoholu. Dobrze schować. Pić w dniu końca świata 24 grudnia 2012 roku.
______________________________________________________________________ Z bimbrownictwem jest jak z prohibicją. Tyle że 90 lat temu. I znowu jesteśmy 100 lat za murzynami.
Ostatnio edytowano wtorek, 2 sie 2011, 08:04 przez Agneskate, łącznie edytowano 1 raz
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników