Gdzie zakupić najlepszy sprzęt do produkcji domowej? Linki do stron, które warto odwiedzić w poszukiwaniu sprzętu.

hbrys
10
Posty: 13
Rejestracja: sobota, 19 gru 2009, 20:55
Załączniki
Re: Beczki dębowe - bednarstwo.eu

Postautor: hbrys » piątek, 5 lut 2010, 15:25

Witam

Zastanawiam się na zakupem ciut mniejszej, ale też dębowej - oczywiście nie na wodę. ;) Pytanie jak się spisuje beczka i jak smaczek?? Planuję wlać tam wyrób ze śliwek ew. wiśni. Pozdr.


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!
Awatar użytkownika

Autor tematu
Kucyk
1700
Posty: 1707
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Beczki dębowe - bednarstwo.eu

Postautor: Kucyk » piątek, 5 lut 2010, 20:53

O, Kolega Hbrys przypomniał mi, że coś tam w kącie stoi. Idę zerknąć na zawartość...
:pije:
Wspaniały smak, lekko słodkawy, zaś po minucie wyraźny akcent surowego dębu. Aromat... mmm... boski. Ja nie żałuję tych 370zł. Beka jest I klasa!

Tylko taka uwaga: jak się do niej jakąś charę drożdżową wleje, to nie należy się spodziewać, że burgund z kranika popłynie. To jednak nie jest magiczna beczka.
Obrazek أسامة بن لادن

Awatar użytkownika

Coorp.pl
100
Posty: 112
Rejestracja: czwartek, 10 wrz 2009, 19:24
Krótko o sobie: Zbyt wiele szczegółów nie ma co zdradzać. Kocham moją Rodzinę a Przyjaciele są ważni jak moi Krewni. Kiedyś kupię sobie ranczo, wybuduję dom, wędzarnię, ziemiankę i szopę do pędzenia. Kto wie? Może wykopię staw? Posadzę na pewno brzozy. A może dęby i lipy ;-) Świerki i sosny też tam będą. Będę miał kurki i świnki, a kto wie, czy nie będzie tam krówki i konika :-)
Ulubiony Alkohol: własne wódki i nalewki oraz piwo braciszka Siurka
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Puszcze Mazowsza
Załączniki
Ile produkujemy? Dyskusja o skali wybryków.

Postautor: Coorp.pl » sobota, 27 lut 2010, 16:21

Kucyk w poście post16787.html#p16787 pisze:...Co do inwestycji w hobby to zeszły sezon pochłonął ponad 2 tyś. PLN włożone w zakup sprzętu: beczek plastikowych, nowych aparatów szklanych, beczki dębowej, szkła laboratoryjnego... Na poprzednie sezony też parę ładnych banknotów z Władysławem Jagiełłą poszło.


Co do beczek, to polecam pana Eugeniusza Okrutę, bednarza z Krzeszowa, w trójkącie między Wadowicami, Suchą Beskidzka, a Bielsko-Białą. Kilka już od niego poszło do psoty na Mazowszu. Bardzo dobre, wypalone, polecamy.
Źródło: http://www.beczkidebowe.pl/


Do tej pory zamówiliśmy dla kilku 2x100 l, 3x30 l i 5x15 l.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
"Picie sklepowej wódki Panu Bogu się nie podoba, ale picie dobrego bimbru to nie grzech. To owoc ziemi i pracy rąk ludzkich".
Pan Piotr, bas kościelny, doświadczony bimbrownik


Ave Księstwo Oświęcimskie ;)


mateusz0177
20
Posty: 28
Rejestracja: sobota, 26 gru 2009, 19:19
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: śliwowica
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Załączniki
Re: Beczki dębowe - producenci

Postautor: mateusz0177 » sobota, 27 lut 2010, 19:45

Witam.
Chciałbym podzielic się moim doswiadczeniem beczka+sliwowica.

Przed piętnastoma miesiącami zakupiłem moją pierwszą beczkę 10 l o srednio mocnym wypaleniu. Zrobiłem sliwowicę o mocy 75% a następnie nalałem na suszone skórki sliwek. Nalew wyszedł przedni o wzmocnionym aromacie i lekko zabarwiony w kolorze karmelu. Napełniłem beczkę do pełna(około 11,5 litra) i zostawiłem w pokoju stołowym jako dekorację. Po prawie 1,3 roku postanowiłem sprawdzić co się dzieje. Byłem ogromnie zdziwiony. Trunku znacznie mniej bo około 8 litrów(ubyta częsć to tzw działka aniołów) czytałem że z pierwszym rokiem ubywa 4 % u mnie zniknęło chyba troszke więcej (moje anioły były bardziej zachłanne:). Ale mówię wam smak i aromat boski. Sliwowica zmieniła się prawie nie do poznania w kolorze ciemnym tak jakbym zabarwił ją karmelem. Cieszyłem się jak dziecko, że sam zrobiłem cos czego nigdy i nigdzie nie powstydziłbym sie podać nawet na królewski stół. Smak beczki+ sliwka.... to jest to.....

polecam wszystkim zwolennikom sliwowicy
pozdrawiam


Maro.
50
Posty: 89
Rejestracja: piątek, 13 lis 2009, 22:49
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Wina
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Kontakt:
Załączniki
Re: Beczki dębowe - producenci

Postautor: Maro. » czwartek, 25 mar 2010, 15:49

Siema koledzy ;)

Myślałem nad kupnem beczki debowej lecz nie jest to tanie a ja jeszcze sie ucze wiec nie pracuje.
Ostatnio w środe przechodziłem obok trgowiska w Żywcu,miałem troche czasu wiec wstapiłem bo nie bylem już dawno na targowisku.
Spotkałem tam kolesia który handlował beczkami no i tak z nim zaczołem romawiać na temat beczek i on sam je wykonuje w rozmiarach od 1.5L do nawet 100L.
On lakieruje tylko te 1.5L i wiekszych juz na ogół to nie,ale mysle ze dało by sie dogadac.
Ja pytałem o cene 15L to mi poiwedział że 200zł z kranikiem i kraniki to do wyboru są drewniane i takie z gumowa zatyczka oraz metalowe.Mnie jak na razie nie stać na taki bajer.Pomyślałem sobie o forum i od razu go pytałem czy wysyła bo wydało mi sie to nie za drogo wiec on mówi ze jak trzeba to wyśle.
Więc koledzy może ktoś z was ma ochote na taka beczke,beczki sa oczywiście wypalane ze środka.Koleś wydaje sie w pożądku wiec myśle ze wszystko da sie z nim ustalic,mam tylko jego nazwisko i nr. tel.
Ćwiekała 693-826-954
On jest z okolic Sucha Beskidzka.

Pozdrawiam Maro ;)


pawlos445
20
Posty: 21
Rejestracja: środa, 23 gru 2009, 22:18
Załączniki
Beczka na Śliwowicę

Postautor: pawlos445 » wtorek, 19 paź 2010, 10:35

Witam

Mam zamiar kupić beczkę dębową na śliwowicę. Producent "Pawłowianka" z Rejowca.
Czytałem, że Kucyk ma beczkę od tego gościa, a może ktoś jeszcze?
Dla pewności mam parę pytań: jak jest, z jakością tych beczek, czy kranik "trzyma",
czy wypalenie ma być mocne itp. ?

Z góry dziękuje
Paweł

Awatar użytkownika

Autor tematu
Kucyk
1700
Posty: 1707
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Beczki dębowe - producenci

Postautor: Kucyk » wtorek, 19 paź 2010, 21:27

Po prawie roku przetrzymywania w omawianej baryłce śliwowicy (na dzień dzisiejszy z 27 litrów pozostało jakieś marne 3 :cry: ) mogę stwierdzić z całą odpowiedzialnością, że beczka z owej wytwórni jest bez zarzutu. Nie przecieka, nie rozpada się, nie zmienia barwy, jest cały czas estetyczna, słowem: chujowizną nie pachnie.
Kurek, nazwany przez Kolegę Pawlosa kranikiem, działa jak trzeba i problemów nie przysparza. No może poza jednym, że zbyt kusi do spuszczania specjału.
Beczka była mocno wypalona, ale nie stopień wypalenia beki, moim zdaniem, decyduje o walorach trunku. Bo tak naprawdę zwęglona, przypieczona warstwa jest cieniutka. A za nią działa już surowy dąb. I to on nadaje szlachetność. Proponuję w zamówieniu napisać do czego owa beczka służyć by miała, a fachowcy już ją tam odpowiednio osmolą...
Obrazek أسامة بن لادن


pawlos445
20
Posty: 21
Rejestracja: środa, 23 gru 2009, 22:18
Załączniki
Re: Beczki dębowe - producenci

Postautor: pawlos445 » środa, 20 paź 2010, 14:31

No dobra, kupiłem.

Pojechałem dzisiaj do Rejowca ( mam blisko 40 km ) i kupiłem beczułkę 15l .
Jest bardzo fajna. Rozmawiałem z właścicielem firmy i... ??? Powiedział że, w beczułce tej wielkości należy trzymać trunek max. rok, bo w tym czasie potrafi wyparować znaczna jego ilość :cry: , a im dłużej tym więcej.
Kilka postów wyżej kolega Mateusz napisał, że Mu sporo ubyło w takim czasie.
Ciekawi mnie, jak to jest u innych?

A oto mój zakup
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika

mario_
150
Posty: 190
Rejestracja: piątek, 4 wrz 2009, 08:50
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Lozovaca, Whiskey, Tequila
Status Alkoholowy: Destylator
Załączniki
Re: Beczki dębowe - producenci

Postautor: mario_ » środa, 20 paź 2010, 19:51

Może głupie pytanie - ile razy praktycznie można napełniać taką beczkę?
Wiemy przecież że Amerykanie do bourbonów używają tylko nowych, Szkoci - przeciwnie. No ale nie uśmiecha mi się wydać 3xx PLN i użyć jej tylko raz ;/
"Cywilizacja narodziła się wraz z odkryciem fermentacji"
- William Faulkner

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5183
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Beczki dębowe - producenci

Postautor: Zygmunt » środa, 20 paź 2010, 20:19

Pawlos, ta beczka jest z zewnątrz lakierowana?!

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


pawlos445
20
Posty: 21
Rejestracja: środa, 23 gru 2009, 22:18
Załączniki
Re: Beczki dębowe - producenci

Postautor: pawlos445 » czwartek, 21 paź 2010, 06:01

Zygmunt, beczka nie jest lakierowana. Jest natomiast lekko opalona, ma to zapobiegać powstawaniu pleśni, czy innych grzybów.

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5183
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Beczki dębowe - producenci

Postautor: Zygmunt » czwartek, 11 lis 2010, 18:43

Przypadkiem natknąłem się na fajnego posta jednego z userów sąsiedniego forum, rzecz dotyczy beczek:
http://wedlinydomowe.pl/forum/viewtopic ... 9617#59617

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"

Awatar użytkownika

Autor tematu
Kucyk
1700
Posty: 1707
Rejestracja: wtorek, 7 paź 2008, 14:51
Krótko o sobie: Staram się odbierać świat z lekkim przymrużeniem oka ;)
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Załączniki
Re: Beczki dębowe - producenci

Postautor: Kucyk » czwartek, 11 lis 2010, 20:14

Wykład wspaniały, jednakże z jedną tezą się nie zgodzę:
O ile wino dojrzewa (smak staje się coraz bardziej harmonijny) nawet przechowywane w szklanych balonach, o tyle czyste destylaty, poza początkową fazą kilku dni, nie zmieniają się jeśli stoją w szkle bez dodatku dębu. Z resztą zasady dotyczące nazewnictwa trunków (V.S., ****, V.S.O.P, X.O., etc.) odnoszą się do czasu leżakowania w beczkach dębowych. Po przelaniu do szkła V.S. nie stanie się V.S.O.P. choćby za 100 lat.
Obrazek أسامة بن لادن

Awatar użytkownika

Tomik
2
Posty: 2
Rejestracja: piątek, 25 wrz 2009, 09:48
Krótko o sobie: Mam czarny pas w nalewkach ;)
Ulubiony Alkohol: 55-60 % czysty, 2 tyg. po pędzeniu
Status Alkoholowy: Producent Nalewek
Lokalizacja: Kresy Wschodnie
Załączniki
Re: Beczki dębowe - producenci

Postautor: Tomik » piątek, 10 gru 2010, 19:22

Wykład niezły ...ale raczej dla winiarzy.
Mam 2 beczki jedną 10L i jedną 30L. Nigdy ich nie traktowałem żadnymi paskudztwami z siarką, po kilkukrotnym wypłukaniu wodą i zalaniu 60% towarem raczej żadna bakteria nie rozmnoży się ;)
Nie wiem jak u Was ale u mnie nie zauważyłem nic na gorsze, a trunek już 12 miesiącach jest...no cóż z innej planety, tej lepszej planety :P . Moje nie są wypalane, robił mi je taki dziadek po 80-ce, w swojej drewutni u siebie na wsi. Codziennie wypijam za jego zdrowie setkę, żeby żył jak najdłużej :respect:
Mam zamiar teraz kupić dychę wypalaną i zalać czymś "białym" zobacze jak bedzie różnica między nie wypalanymi a wypalanymi.
Lecz to napewno jeszcze potrwa zanim będę mógł się podzielić doświadczeniami wzrokowymi a głównie smakowymi :pije:
aHa i jeszcze ten link:
http://www.swiat-alkoholi.pl/site/?item=58
Pozdrawiam ;)

Awatar użytkownika

mario_
150
Posty: 190
Rejestracja: piątek, 4 wrz 2009, 08:50
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Lozovaca, Whiskey, Tequila
Status Alkoholowy: Destylator
Załączniki
Re: Beczki dębowe - producenci

Postautor: mario_ » środa, 19 sty 2011, 23:57

Słuchajcie, trochę odgrzeję temat.
Jak taka beczka zachowa się na mrozie? Mam możliwość składowania w nieogrzewanym garażu, przy -15 (i mniej) na zewnątrz w środku
zapewne też będzie ujemnie. I teraz dylemat bo chcę kupić beczkę na przyszły sezon ale jedynie miejsce gdzie mogę
to trzymać/leżakować to ten garaż. Czy taka beczka się nie rozszczelnia?
Może odrobina wilogci w desce zamarznie? No nie wiem. Wybaczcie lamerskie pytanie.
"Cywilizacja narodziła się wraz z odkryciem fermentacji"
- William Faulkner

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5183
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Beczki dębowe - producenci

Postautor: Zygmunt » czwartek, 20 sty 2011, 00:01

A zakopać nie da rady?

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


rozrywek
1150
Posty: 1180
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Beczki dębowe - producenci

Postautor: rozrywek » czwartek, 20 sty 2011, 00:10

Na zewnątrz w srodku.... jezykowo powala.
Dobry ma Zygmunt pomysł.
Zakopać, Jest strefa przemarzania gruntu, teoretycznie 130cm.
Przy 2m wykopanej dziurki masz pewność że temperatura będzie stała ok 10 stopni, czyli idealna dla twojego wyrobu.
Garaż odpada, skoki temperatury, rozmrażanie i zamrażanie rozwalą ci beczkę w drobny mak.
Bierz łopate i kop dołek.
Drugi dla teściowej hihihihihih. przyda się.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

radius
4500
Posty: 4681
Rejestracja: sobota, 23 paź 2010, 15:20
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Swój własny
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Lokalizacja: Polska południowa
Załączniki
Re: Beczki dębowe - producenci

Postautor: radius » czwartek, 20 sty 2011, 11:22

Kup paczkę wełny mineralnej gr. 15cm (niewielki koszt), opatul dokładnie bekę, owiń starym kocem albo kawałkiem folii i masz pewność, że nie przemarznie. A kopanie dziury sobie daruj. Jeszcze teściowa zobaczy, uprzedzi twoje zamiary i zamiast beczki to ty wylądujesz w tej dziurze :mrgreen:
SPIRITUS FLAT UBI VULT

Awatar użytkownika

mario_
150
Posty: 190
Rejestracja: piątek, 4 wrz 2009, 08:50
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Ulubiony Alkohol: Lozovaca, Whiskey, Tequila
Status Alkoholowy: Destylator
Załączniki
Re: Beczki dębowe - producenci

Postautor: mario_ » czwartek, 20 sty 2011, 11:54

radius pisze:Kup paczkę wełny mineralnej gr. 15cm (niewielki koszt), opatul dokładnie bekę, owiń starym kocem albo kawałkiem folii i masz pewność, że nie przemarznie. A kopanie dziury sobie daruj. Jeszcze teściowa zobaczy, uprzedzi twoje zamiary i zamiast beczki to ty wylądujesz w tej dziurze :mrgreen:


Dzięki za radę. Kopanie raczej odpada bo nie jestem u siebie. Ciężko ich jest przekonać.

rozrywek pisze:Na zewnątrz w srodku.... jezykowo powala.

Czekałem kiedy językowi puryści będą się czepiać o brak przecinków, słusznie trzeba dbać o polszczyznę.
rozrywek pisze:Dobry ma Zygmunt pomysł.
Zakopać, Jest strefa przemarzania gruntu, teoretycznie 130cm.
Przy 2m wykopanej dziurki masz pewność że temperatura będzie stała ok 10 stopni, czyli idealna dla twojego wyrobu.
Garaż odpada, skoki temperatury, rozmrażanie i zamrażanie rozwalą ci beczkę w drobny mak.
Bierz łopate i kop dołek.


To nie jest takie proste, wykopać dołek na nie swojej posiadłości :-). Wiadomo, że każdy chciałby mnieć taką piwniczkę. Dzięki za informacje, beczka na mrozie odpada. Albo wymyślę inną lokalizację albo zastosuję ocieplenie.
"Cywilizacja narodziła się wraz z odkryciem fermentacji"
- William Faulkner

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5183
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Beczki dębowe - producenci

Postautor: Zygmunt » czwartek, 20 sty 2011, 14:32

Wiesz, zakopać możesz niekoniecznie u siebie, tylko np. w jakimś lasku nieopodal :)

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


Wróć do „Sklepy, Sprzedawcy, Producenci...”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości