Piwniczka, schowek, barek czy lodówka? Butelki, beczka czy gąsior? Wszystko o tym gdzie i jak przechowywać destylaty.

Autor tematu
wallyb
30
Posty: 48
Rejestracja: czwartek, 30 lip 2009, 20:39
Załączniki
Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: wallyb » piątek, 21 paź 2011, 22:45

Witam mam pytanko do kolegów. Często na forum mówi się o poprawianiu walorów psoty przez przechowywanie w beczce dębowej. Chcąc mieć przedni trunek kupiłem takową 10l i zalałem do pełna śliwowicą. Co się okazało - po 2 dniach leżakowania smak śliwki jest mało wyczuwalny, został zdominowany przez dąb. Teraz moje pytanie: jak to jest z tymi beczkami? Niby ma się przechowywać jak najdłużej, a tu 2 dni i zamiast śliwowicy mam wódkę dębową.
Ostatnio zmieniony wtorek, 31 sty 2012, 21:08 przez Qba, łącznie zmieniany 2 razy.
Powód: interpunkcja


Rabaty dla użytkowników forum AD w sklepie po podaniu loginu z forum!

rozrywek
1150
Posty: 1180
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Beczka dębowa

Postautor: rozrywek » piątek, 21 paź 2011, 23:07

Po dwóch dniach leżakowania.......................

Proszę cię.
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............


Autor tematu
wallyb
30
Posty: 48
Rejestracja: czwartek, 30 lip 2009, 20:39
Załączniki
Re: Beczka dębowa

Postautor: wallyb » niedziela, 23 paź 2011, 10:07

Dokładnie tak po 48 godzinach czuć dębowy smak i kolor jest słomkowy. Jak bym potrzymał dłużej pewnie nie było by zbyt smaczne. Nie wiem dla czego czyżby dlatego, że beczka jest nowa? Może zbyt wypalona w środku. Pilem wyrób kolegi trzymał w beczce 6 miesięcy i miał piękny ciemny kolorek i było to pyszne. Co z tą beczką jest nie tak ?
Ostatnio zmieniony niedziela, 23 paź 2011, 10:40 przez Agneskate, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: styl i interpunkcja


rozrywek
1150
Posty: 1180
Rejestracja: niedziela, 25 kwie 2010, 08:02
Krótko o sobie: lubię cos sposocić, a potem to wypić( w doborowym towarzystwie)
Ulubiony Alkohol: Chivas Regal, dobra psotka, czasem mineralka gazowana
Status Alkoholowy: Amator Domowych Trunków
Załączniki
Re: Beczka dębowa

Postautor: rozrywek » niedziela, 23 paź 2011, 11:26

Nie zrozumiałeś sarkazmu?
Z beczką zapewne wszystko jest ok. Z Właścicielem beczki gorzej.

Zapomnij o beczce do przynajmniej świąt - wielkanocnych oczywiście.
Koniec tematu. Pozdrawiam
pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............

Awatar użytkownika

JanOkowita
1400
Posty: 1434
Rejestracja: czwartek, 10 lut 2011, 13:56
Krótko o sobie: Parmezan i Ementaler, Duvel i Trappist - to moje nałogi.
Ulubiony Alkohol: Im ciekawszy i starszy tym lepszy.
Status Alkoholowy: Starszy Dziobomocznik
Lokalizacja: PL
Załączniki
Re: Beczka dębowa

Postautor: JanOkowita » niedziela, 23 paź 2011, 11:30

Czy beczka była przynajmniej dwukrotnie zalana wodą o temperaturze 40 stopni ?
Pierwszy raz po zalaniu powinno się odczekać co najmniej 48 godzin, drugi raz przynajmniej 24 godziny. A najlepiej zrobić to kilka razy co najmniej tydzień przed wlaniem do niej alkoholu.

Pozdrawiam

Jan Okowita
Drożdże Szlacheckie najlepszym przyjacielem człowieka.
Alkohole-domowe.pl


Autor tematu
wallyb
30
Posty: 48
Rejestracja: czwartek, 30 lip 2009, 20:39
Załączniki
Re: Beczka dębowa

Postautor: wallyb » niedziela, 23 paź 2011, 13:08

Wielkie dzięki teraz wiem gdzie popełniłem błąd . Beczka nie była zalana ani razu wodą , tylko od razu śliwowicą .


rusek
10
Posty: 18
Rejestracja: piątek, 7 paź 2011, 14:56
Załączniki
Re: Beczka dębowa

Postautor: rusek » poniedziałek, 24 paź 2011, 08:27

Dobra, a jak to jest z tym parowaniem z dębowej beczki. Słyszałem ,że nawet z przygotowanej beczki (wcześniej zalanej kilkukrotnie wodą) potrafi ubywać dobroci :o

Awatar użytkownika

Zygmunt
5000
Posty: 5184
Rejestracja: czwartek, 7 maja 2009, 11:55
Kontakt:
Załączniki
Re: Beczka dębowa

Postautor: Zygmunt » poniedziałek, 24 paź 2011, 11:14

Tak, to tzw. porcja dla aniołów. Jej wielkość zależy od beczki, bo jest zależna od jej powierzchni wewnętrznej. To pożądane zjawisko, bo znaczy, że wino, czy wódka oddycha w beczce. A takie "oddychanie" poprawia właśnie po latach smak :)

www.destylatorymiedziane.pl


"Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją", "pracą w gorzelni" albo "dziadkiem bimbrownikiem"


rusek
10
Posty: 18
Rejestracja: piątek, 7 paź 2011, 14:56
Załączniki
Re: Beczka dębowa

Postautor: rusek » poniedziałek, 24 paź 2011, 11:59

A ile te Anioły mogą wypić? Np. z beczki 10-cio litrowej w ciągu roku?

Awatar użytkownika

Wilk
5
Posty: 5
Rejestracja: niedziela, 25 wrz 2011, 18:34
Ulubiony Alkohol: Mojej Produkcji
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Śląskie
Załączniki
Re: Beczka dębowa

Postautor: Wilk » poniedziałek, 16 sty 2012, 09:59

Widzę że dawno nikt w tym temacie się nie wypowiadał ale myślę że ta informacja może się dla kogoś okazać pomocna...

Przyjmuje się że "danina dla aniołów" wynosi od 0,5% do 3% ogólnej objętości cieczy, mówimy tu o jednym roku, przy leżakowaniu przez daną ilość lat łatwo wyliczyć co będzie z procentami.

Np. whisky wlewane do beczek ma 60%, a po 10 latach leżakowania uzyskujemy gotowy trunek o mocy 40% (Jest to teoretyczny przykład, producenci bardzo tego pilnują i wiedzą jakie pojemności beczek i z jakiego gatunku dębu ile oddadzą "daniny" wpływa na to również wilgotność powietrza jak i temp. otoczenia no i oczywiście w jakim stopniu beczka jest wypalona).

W beczkach małych anioły otrzymają więcej gdyż kontakt trunku z drewnem jest większy w stosunku do ilości cieczy...

Zbyt wiele czynników ma wpływ na to zjawisko by konkretnie napisać jak zachowa się 10L beczka...
JEST NIKIM TEN CO NIE ULEPSZA ŚWIATA

Awatar użytkownika

Coorp.pl
100
Posty: 112
Rejestracja: czwartek, 10 wrz 2009, 19:24
Krótko o sobie: Zbyt wiele szczegółów nie ma co zdradzać. Kocham moją Rodzinę a Przyjaciele są ważni jak moi Krewni. Kiedyś kupię sobie ranczo, wybuduję dom, wędzarnię, ziemiankę i szopę do pędzenia. Kto wie? Może wykopię staw? Posadzę na pewno brzozy. A może dęby i lipy ;-) Świerki i sosny też tam będą. Będę miał kurki i świnki, a kto wie, czy nie będzie tam krówki i konika :-)
Ulubiony Alkohol: własne wódki i nalewki oraz piwo braciszka Siurka
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Lokalizacja: Puszcze Mazowsza
Załączniki
Re: Beczka dębowa

Postautor: Coorp.pl » piątek, 20 sty 2012, 20:25

Ja beczki zalewam 100 ml octu spirytusowego na 10 l wody na pierwszy dzień, i przez kolejne 6 dni tylko czysta woda. Oczywiście każdego dnia zalewałem do pełna nową H2O.

Wilku. Ilość i procent anielskiej dywidendy zależy od typu składu, w którym alkohol leżakuje. W tradycyjnych piwnicach, gdzie beczki leżakują w co najwyżej 3 warstwach, a przewiew, temperatura i wilgotność są regulowane przez Stwórcę wygląda to inaczej, niż w składach 12 warstwowych, gdzie parametrów pilnują czujniki elektroniczne. Moc dla Aniołów waha się od 2-5%. W składach tradycyjnych średnia jest jednak 4-5% na 10 lat, zaś objętość spada nieznacznie. W składach nowoczesnych jest dokładnie odwrotnie. Moc pozostaje niemalże bez zmian, jednak ubytki cieczy mogą nawet sięgać 30%.

Pamiętajmy też, iż w składach tradycyjnych alkohol dojrzewa szybciej niż w nowoczesnych.
"Picie sklepowej wódki Panu Bogu się nie podoba, ale picie dobrego bimbru to nie grzech. To owoc ziemi i pracy rąk ludzkich".
Pan Piotr, bas kościelny, doświadczony bimbrownik


Ave Księstwo Oświęcimskie ;)

Awatar użytkownika

szfagir
350
Posty: 379
Rejestracja: poniedziałek, 26 lis 2012, 11:16
Ulubiony Alkohol: S.W.Ó.J.
Status Alkoholowy: Psotnik
Lokalizacja: Gród Kraka
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: szfagir » środa, 26 gru 2012, 11:02

A jak mocny destylat najlepiej wlewać do beczki? Robię domową whisky ze zboża oraz kukurydzy, a w beczce o pojemności 5L chciałbym potrzymać destylat minimum 1 rok.


Remua
100
Posty: 126
Rejestracja: środa, 8 paź 2008, 09:05
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: Remua » środa, 26 cze 2013, 13:46

A ja mam pytanie z innej beczki:

Noszę się z zamiarem kupna beczki dębowej - do wiadomych celów, ale nie mam piwnicy.
Beczka ma być nowa, ładna i .....ma stanąć w salonie. Tylko problem w tym, że mam ogrzewanie podłogowe i nie wiem czy temperatury ok 20-23 stopni nie są za wysokie i czy napitek w beczce nie będzie się szybko ulatniał? Czy jest sens wstawiać tam beczkę, czy po prostu odpuścić?
Wychylylybymy ?

Awatar użytkownika

panta_rei
550
Posty: 566
Rejestracja: sobota, 6 paź 2012, 18:33
Krótko o sobie: Robię najlepszą pieprzówkę po tej stronie Wisły ;-)
Ulubiony Alkohol: Moja osobista nalewka agrestowa ;-)
Lokalizacja: Braniewo
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: panta_rei » środa, 26 cze 2013, 14:30

O ile się nie mylę to Burbon dojrzewa właśnie w wyższych temperaturach, dojrzewanie przebiega szybciej. Najlepiej byłoby dla zawartości, żeby temperatura była zmienna, może tydzień w pokoju, tydzień na balkonie? ;-) Poszukaj w sieci informacji o dojrzewaniu właśnie Burbona, powinieneś znaleźć informacje jakie Cię interesują.
Pozdrawiam, Sławomir


sztender
250
Posty: 282
Rejestracja: piątek, 8 lut 2013, 19:51
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Kontakt:
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: sztender » piątek, 28 cze 2013, 09:20

Tu są dwa fajne dość dobre opracowania, które rzucą sporo światła na mechanizmy dojrzewania w beczkach. Jest o wpływie temperatury i jej wahań (burbon). Jest też o składowaniu tradycyjnym i nowoczesnym whisky.
http://www.whisky.org.pl/whisky-22-Dojrzewanie.html
http://www.swiat-alkoholi.pl/site/?item ... 3952d78580
http://latawce.phorum.pl

Awatar użytkownika

majonesse
100
Posty: 113
Rejestracja: wtorek, 19 mar 2013, 08:07
Krótko o sobie: Jestem fajnym człowiekiem:)
Status Alkoholowy: Konstruktor
Lokalizacja: Lübeck, Niemcy
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: majonesse » piątek, 28 cze 2013, 09:54

Witam,
Zakupiłem beczkę drewnianą /link/, mam zamiar kupić jeszcze kilka sztuk.
Są to beczki używane, /ale nie po śledziach/
Jak beczkę ‘’wyremontować’’ przygotować do zalania trunkiem wysokoprocentowym?


Pozdrawiam
Mariusz


http://www.ebay.de/itm/Nr-8754-Altes-Ho ... true&rt=nc


artaks
200
Posty: 227
Rejestracja: wtorek, 4 sty 2011, 15:02
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Kontakt:
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: artaks » piątek, 28 cze 2013, 11:09

Remua pisze:A ja mam pytanie z innej beczki:

[...] czy napitek w beczce nie będzie się szybko ulatniał? Czy jest sens wstawiać tam beczkę, czy po prostu odpuścić?


Mam taką próbe za sobą, sporo się ulatnia, ale głównie przez kranik do szklaneczki, na testy organoleptyczne ; )

Nabieranie kolorów z nowej, małej (~3l) beczki w warunkach pokojowych przebiegało u mnie błyskawicznie, więc efekt parowania był zaniedbywalnie mały.
kalendarz zbiorów alkoholowych: https://www.google.com/calendar/embed?src=ucacf2t31986vvt5pqnsboei7s%40group.calendar.google.com&ctz=Europe/Warsaw


papo
200
Posty: 201
Rejestracja: niedziela, 19 lut 2012, 17:14
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: papo » sobota, 29 cze 2013, 10:59

Trzeba pamiętać jeszcze o sporej wilgotności powietrza.


artaks
200
Posty: 227
Rejestracja: wtorek, 4 sty 2011, 15:02
Status Alkoholowy: Producent Domowy
Kontakt:
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: artaks » niedziela, 30 cze 2013, 08:06

papo pisze:Trzeba pamiętać jeszcze o sporej wilgotności powietrza.

Może konkretniej?
kalendarz zbiorów alkoholowych: https://www.google.com/calendar/embed?src=ucacf2t31986vvt5pqnsboei7s%40group.calendar.google.com&ctz=Europe/Warsaw


zuczek222
10
Posty: 17
Rejestracja: środa, 12 cze 2013, 06:52
Załączniki
Re: Beczka dębowa - przechowywanie destylatu

Postautor: zuczek222 » piątek, 19 lip 2013, 10:39

A ile taką beczkę można używać, bo kiedyś te smaczki dębu muszą się wykorzystać.


Wróć do „Przechowywanie destylatu”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 0 gości