Beczułka szklana 0,75 l z 4 kieliszkamiBeczułki wykonane z grubego, dekoracyjnie oplecionego szkła. Zaopatrzone w kranik u swojej podstawy. Idealnie nadają się na prezent lub stół biesiadny.
Cena: 69,00 zł
Na wykonanie takiego destylatora potrzebujemy Butle LPG ( najlepiej nie używana albo używana tylko trzeba porządnie wygotować lub wyczyścić ), okablowanie do niej (czyli przewody miedziane), palnik (do podgrzewania). Butla z gazem, silikon, wężyk do wysokich temperatur. Wykonanie tego destylatora jest banalnie proste, ale prostota nie przekłada się na jakość (czyli destylat nie śmierdzi gumą ani niczym innym).
(to mój pierwszy taki wynalazek, więc proszę o wyrozumiałość)
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
Przesadzasz nawet porównywaliśmy z destylatem z bardziej profesjonalnej aparatury i różnicy nie ma. Pan Andrzej spod sklepu i (4 innych mniej doświadczonych) nie protestowało po 2 destylowaniach.
Widzę ze kolega ma chyba jakiś szrot, bo 1 butla z auta do odparowywania a 2 butla z auta do podgrzewania, pewno jak ci się gaz skończy to do bagażnika i na Orlena Ale i tak podziwiam za pomysłowość i przede wszystkim za odwagę, że nie boisz się tego spożywać(te węże to trucizna).
Jeśli Ci życie i zdrowie miłe skończ produkcje na tym sprzęcie. Czego to ludzie nie wymyślą Już najtańszy zestaw szklany jest 1000 razy lepszy. Twoja aparatura jest przykładem czego nie powinno się robić. Może za pierwszym razem nie odczujesz oddziaływania tegoż destylatu, ale za którymś razem może to odbić się na Twoim zdrowiu. Nasze hobby powinno się rozwijać w każdym kierunku i takie urządzenia nie powinny mieć już miejsca. Kup albo zbuduj nadający się do użytku sprzęt a ten "WYNALAZEK" oddaj na złom!!!
______________________________________________________________________ Nie odkładaj do jutra tego, co możesz wypić dziś.
Panowie! Poniosło was znów! Każdy od czegoś zaczyna! Jest to prosty destylator. 2 krotna destylacja. Panom spod sklepu odpowiada. Dajmy żyć ludziom i umrzeć w miarę spokojnie. Skoro Callisto jest u nas to na pewno wie, że co można osiągnąć. A póki co do zdrówka.
______________________________________________________________________ Pozdrawiam Aga
No kurna, trzymajmy jakieś standardy, bo zaraz ludzie zaczną destylować w puszkach po farbie "bo nie śmierdzi". Przez takie coś postrzeganie domowego wyrobu alkoholi dalej w społeczeństwie kuleje... "Bo wujek Franek to pędził w puszce po ropie i wszyscy żyją..."
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników