Tytuł: Re: Metoda 1410 czyli produkcja najprostszych "cukrówek"
Napisane: wtorek, 18 sty 2011, 23:17
Posty: 30 Tematy: 3
Dzięki za szybką odpowiedż, czyli mam wszystko dać a te dwa kilo cukru za 3 dni, a możesz kolego napisać czy jakbym dołożył jescze rodzynek to da lepszy efekt
Tytuł: Re: Metoda 1410 czyli produkcja najprostszych "cukrówek"
Napisane: wtorek, 18 sty 2011, 23:41
Posty: 2833 Tematy: 60
Możesz odpuścić rodzynki.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Aż cukromierz zejdzie do -4. Jeżeli jeszcze zadasz pytanie, na które na forum jest tysiąc odpowiedzi zamknę temat i usunę.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Więc poświęć trochę więcej czasu na wpisywanie poszukiwanych fraz w okienko wyszukiwarki. Nie jesteśmy (moderatorzy) od tego, aby wszystko podawać na tacy. Jak napisał Zygmunt - leniwe posty będą odrzucane
______________________________________________________________________ SPIRITUS FLAT UBI VULT
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników