Tytuł: Re: ARC- zautomatyzowany proces rektyfikacji wg. Zygmunta
Napisane: czwartek, 10 lis 2011, 10:02
Posty: 2833 Tematy: 60
Sam elektrozawór- bez zaworka dławiącego- w moim mniemaniu za szybko opróżniałby jeziorko, co skutkowało by ciągłym zamykaniem i otwieraniem zaworu. Ale mogę spróbować- ale po niedzieli
Cytuj:
Może tak mała histereza 0,0*C jest zbyt rygorystyczna dla surówki?
A dlaczego nie odbierać od razu jak najlepszej?
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Tytuł: Re: ARC- zautomatyzowany proces rektyfikacji wg. Zygmunta
Napisane: czwartek, 10 lis 2011, 10:25
Posty: 118 Tematy: 3
Brzydal napisał(a):
Termometr od ARC powinien być wtedy na wysokości 9-10półki
Powiedzmy, że jest na wysokości 50cm, można rzec, że jest ciut wyżej niż 10 teoretyczna.
Zygmunt napisał(a):
A dlaczego nie odbierać od razu jak najlepszej?
Oczywiście się zgadzam. Natomiast chciałbym spróbować odebrać surówkę z większą histerezą (czyt. szybciej), a ustawić duży reżim temperatury za drugim razem. No chyba, że za pierwszym razem jakość jest akceptowalna. Cholera, mam tyle pytań. Wiem, że wszystko rozbija się o własne gusta i nie ma jednoznacznej regułki określającej absolut. Tym bardziej czekam na zawór i sterownik.
Tytuł: Re: ARC- zautomatyzowany proces rektyfikacji wg. Zygmunta
Napisane: czwartek, 10 lis 2011, 11:39
Posty: 26
szabix napisał(a):
Natomiast chciałbym spróbować odebrać surówkę z większą histerezą (czyt. szybciej)
Zwiększyć histerezę w każdym urządzeniu można, natomiast nie każde działa z histerezą 0 lub z histerezą jednostronną.
______________________________________________________________________ Wszystko jest na forum, wystarczy poszukać - to taka złota myśl ... z podręcznika dla akwizytorów
Tytuł: Re: ARC- zautomatyzowany proces rektyfikacji wg. Zygmunta
Napisane: czwartek, 10 lis 2011, 15:42
Posty: 185 Tematy: 19
@Niki71 Masz jakieś pomysł przetestowany sterownik za rozsądną kasę z jednostronną histerezą lub zerową?? Właśnie doszedł do mnie elektrozawór z nierdzewki, zacząłem łączyć sterownik i po dokładnym wgłębieniu się w jego ustawienia okazało się, że ma histerezę dwustronną. Mały ZONK. Sterownik do wymiany.
Tytuł: Re: ARC- zautomatyzowany proces rektyfikacji wg. Zygmunta
Napisane: czwartek, 10 lis 2011, 16:24
Posty: 985 Tematy: 51
Jak ma dwustronna histerezę, to nie ma bólu, podnosimy (albo obniżamy) wtedy temperaturę regulacji o pół całkowitego odstępu histerezowego (max - min) i mamy histerezę jednostronną. U mnie w wielkich bólach (brak cholernego czasu) powstaje system mikroprocesorowy do sterowania wszystkim. Jak się wyrobię, to będe prezentował. Potrzebuję tygodnia czasu, żeby to pozbierać a mogę robić tylko w niedziele / wieczorami (jak mam siłę jeszcze). I pomyśleć, że jestem bezrobotny (chwilowo, właściwie z wyboru).
______________________________________________________________________ ポーランド語が書けますちょっと。 得意は満月の仕業の酒です。 Spécialité: Chateau de Garage, serie: La Lune Pleine Lux Lunae luceat nos! Disclaimer: Moje uczestnictwo w tym forum ma charakter czysto edukacyjno poznawczy.
Tytuł: Re: ARC- zautomatyzowany proces rektyfikacji wg. Zygmunta
Napisane: czwartek, 10 lis 2011, 16:24
Posty: 2833 Tematy: 60
Polecam Carela, 90zl z wysyłką dałem.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Ostatnio edytowano czwartek, 10 lis 2011, 17:35 przez Agneskate, łącznie edytowano 2 razy
Tytuł: Re: ARC- zautomatyzowany proces rektyfikacji wg. Zygmunta
Napisane: czwartek, 10 lis 2011, 17:26
Posty: 26
EMKO ESM-3710 (http://thermoplus.pl/katalog/regulatory ... -3710.html), mierzy do 99.9*C - ograniczenie wyświetlacza, rozdzielczość 0,1*C, posiada jednostronną histerezę. Kosztuje niestety więcej niż zapłacił kolega Zygmunt, który chyba kupił używany sprzęt
______________________________________________________________________ Wszystko jest na forum, wystarczy poszukać - to taka złota myśl ... z podręcznika dla akwizytorów
Tytuł: Re: ARC- zautomatyzowany proces rektyfikacji wg. Zygmunta
Napisane: poniedziałek, 12 gru 2011, 16:17
Posty: 2833 Tematy: 60
Porcyjka fotek- widać kolumnę po przeróbkach.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników