Teraz jest wtorek, 22 maja 2012, 04:24

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 26 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Aluminium spożywcze
PostPostNapisane: wtorek, 30 wrz 2008, 12:09 
Posty: 49
Tematy: 8
Juliusz napisał:
"Jakoś nie mam przekonania do aluminium, nawet jesli jakoś jest nazywane jako spożywcze. Dziś już w zasadzie nie używa się odkrytego aluminium do celów spożywczych. Naczynia zazwyczaj pokrywane są jakimiś teflonami itp. Aluminium jako metal jest rozposzczany przez alkohol (CH25OH - odczyn alkaliczny, grupa OH, ) i daje neurotoksyny, które w doświadzczeniach robią gąbkę ze szczurzych mózgów. Trudno jest pic taki alkohol wołając "na zdrowie!"."

Moje pytanie brzmi czy w takim razie mogę gotować zacier w garnku który jest wykonany z aluminium spożywczego? Jeżeli nie to czy moge zastąpić go garnkiem emaliowanym?
I osobne pytanie,w mojej rodzinie pędzono bimber i używano(uwaga) wężyków od kroplówki, czy to jest zdrowe?

Pozdrawiam

______________________________________________________________________
Praktykuję sztukę bimbrownictwa ;)


Góra
   
 

 Tytuł: Re: Garnek
PostPostNapisane: wtorek, 30 wrz 2008, 14:32 
Posty: 336
Tematy: 124
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Co garnka ALUMINIOWEGO to tak jak już Juliusz wspomniał odradzam ci cokolwiek robić w aluminium nawet jeśli jest spożywcze. Jeśli zamierzasz robić juz bimber - RÓB TO PORZĄDNIE :). Nie trując się przy tym oczywiście.

Emalia jest spoko. korzystaj do woli :)

Wężyk (nowy czysty piękny i pachnący fabryką) kosztuje pare Ziko za metr. Po co się bawić w odpady szpitalne :) !!!!

Wężyki od kroplówki. Hmmm
Czy możesz coś ze szpitala złapać ? - wątpie (jak coś wygotujesz parami alkoholowymi to raczej zabijesz wszystko)
Co do materiału tychże wężyków to pewnie zwykła guma taka jak ta którą kupujesz w motoryzacyjnym.

______________________________________________________________________
Alkohole-domowe.com - Przepisy, wiedza, forum
Alkohole-domowe.pl - Zakupy, asortyment, zaopatrzenie

Obrazek


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Garnek
PostPostNapisane: sobota, 4 paź 2008, 17:47 
Posty: 1037
Tematy: 112
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Wężyk szpitalny. Jest to sprawa kontrowersyjna bo piszemy tu publicznie. Jeśli używane to trzeba poważnie pomyśleć o niebezpieczeństwie biologicznym! Sterylizowanie biologiczne to nie taka prosta sprawa. Są mikroby, które przeżywają nawet 140C. Nie wiem zbyt wiele od wirusach, które są w zasadzie nieżywe - same, czyste DNA. Alkohol hm... zawsze pozostanę z wątpliwościami -> wirusy. Ostrożnie!

Jeśli masz dostęp do nowych rurek (np 12mm), takich miękkich, trochę nieprzeźroczystych to one z pewnością są z gumy silikonowej - najbardziej pożądanego materiału. Są też inne rurki (bardziej przeźroczyste) i te mogą sprawiać problemy w wyższej temperaturze. Od kroplówek są zazwyczaj cienkie 4mm - za cienkie.

Naprawdę warto wydać na sprzęt lepszej jakości - jest to inwestycja na długi okres czasu i bardzo szybko się zwróci - w końcu mamy pić na zdrowie.
J
ps.
Ze ś.p. znajomym CHEMIKIEM! (57lat) poróżniłem się ponieważ miał chłodnicę z rury aluminiowej, wypełnionej zmywakami s/s i garnek aluminiowy. Po wielu latach nabawił się niewydolności nerek i jedną miał usuniętą i teraz miał usuwany kawał żołądka, że względu na paskudne wrzody no ale się nie obudził po operacji. Pędził około 6 lat. To żaden niby dowód... Do tego były jakieś 'głosy', że aluminium może powodować alzheimera - a poco pić gdy się nie zna już celu picia?

______________________________________________________________________
Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.


Góra
   
 
 Tytuł: Aluminium
PostPostNapisane: niedziela, 3 sty 2010, 15:28 
Posty: 49
Tematy: 11
Jak się wczoraj okazało mój czajniczek jest aluminiowy czego wczescniej nie sprawdziałem. Czy jest jakiś sposób uratowania dochyczasowego dorobku?


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Kocioł z aluminium spożywczego - czy to jest zdrowe?
PostPostNapisane: niedziela, 3 sty 2010, 15:52 
Posty: 1713
Tematy: 73
zaloguj się aby zobaczyć avatar
...sposób jest prosty: wlać do flakonów, odstawić w trudno dostępne miejsce, zapomnieć.

W ten sposób uratujesz dotychczasowy urobek przed przepastnymi gardłami. :D

A teraz na poważnie. Staramy się unikać aluminiowych kotłów, gdyż są dostępne inne materiały których kwasy z zacierów nie ruszają. Kotły aluminiowe są mniej praktyczne w utrzymaniu, szczególnie jeśli o czystość wnętrza chodzi. Jednak nie można mówić, że aluminium truje, wszak żarcie pakuje się w folię aluminiową, piwo w puszki Al, kwaśny bigos gotuje się w garze aluminiowym, żre się go potem aluminiowym widelcem... itd.

Jeśli psota nie ma metalicznego posmaku, to spokojnie walnij nią np. moje zdrowie. :pije: :D

DO EDYTOWAŁEM 6 stycznia: Jeśli aluminium było by szkodliwe, to całe społeczeństwo poszło by do piachu. Aluminiowy czajnik, garnek, patelacha, kubek, łyżka, puszka (od piwa ma się rozumieć :D ), folia aluminiowa... W tym się trzyma, przyrządza, gotuje kwaśne produkty i potem się je wsuwa. Czasem bezpośrednio z tego opakowania. I nikt jeszcze nie zmarł z tego powodu (znaczy teściowa kolegi po grzybkach kipnęła, ale to może nie do końca mieć związek z garnkiem aluminiowym) ani się nie zesrał srebrną sztabą.
Zauważcie, że proces destylacji rozdziela składniki lotne (do nich aluminiowy gar zaliczyć się może jedynie w razie gniewu Drugiej Połowy) od tych które w pary przejść nie zdołają w temperaturze wrzenia cieczy.
Ktoś jednak skarżył się, że po gotowaniu owocówek jakoś mu wnętrze aluminiowego garnka zmatowiało... Tylko,czy aby to jest prawda?... Obrazek

______________________________________________________________________
Obrazek أسامة بن لادن


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Kocioł z aluminium spożywczego - czy to jest zdrowe?
PostPostNapisane: niedziela, 3 sty 2010, 23:05 
Posty: 49
Tematy: 11
Dzięki wielkie, bo już myślałem, że bede musiał wylać, :D ale jasem happy :freak:


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Aluminium spożywcze
PostPostNapisane: środa, 6 sty 2010, 20:54 
Posty: 506
Tematy: 14
Mnie też Kucyku uspokoiłeś nieco. Na potrzeby drobnych gotowań z ziółkami lub recyklingu owoców po nalewkach zakupiłem szybkowar w Allegro 12l. Przegapiłem napis mówiący o tym, że jest on aluminiowy. Zasugerowałem się rysunkiem z którego wynikało, że gar jest ze stali nierdzewnej. Dodam, że wyrób posiada atest higieniczny do puszczający do obróbki żywności. Mogłbym się handryczyć ze sprzedawcą i zwrócić mu towar. Lecz czy warto! Chyba go sobie zostawię.
Dodam, że szukałem na foremce jakiejś opini na ten temat. W temacie "galerie destylatorów" kolega Calyx z rozrzewnieniem wspomina swój sprzęt aluminiowy, a on jak mi wiadomo ma zaplecze chemików i gdyby alu truło na pewno by go nie używał.
oto link do tej wypowiedzi. moja-orkiestra-i-mala-prosba-t411.html

______________________________________________________________________


pozdrawiam Bogdan


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Aluminium spożywcze
PostPostNapisane: środa, 6 sty 2010, 23:42 
Posty: 1035
Tematy: 33
zaloguj się aby zobaczyć avatar
bogdan napisał(a):
...Calyx z rozrzewnieniem wspomina swój sprzęt aluminiowy...


To prawda, psociłem na takim szybkowarze i to ładnych parę latek.
Nie tylko zresztą na nim. Najzmyślniejszy był sprzęt zmajstrowany
z garnka i torby foliowej :) Tak, tak :)
Opisałem to pokrótce w Ewolucja ewolucja-destylatorow-calyx-a-t267.html

Na stronce http://www.homedistiller.org
przestrzegają przed używaniem aluminium.
Podobno przez nie może się do nas przyczepić
ten Niemiec co wszystko chowa i później nie można znaleźć.

Osobiście nie mam cykora przed używaniem aluminium
a ruchowo, czuciowo i na "dysku twardym" u siebie zmian nie zarejestrowałem.
Faktem jest jednak, że od dłuuuugiego czasu psocę na instrumentach z KO
i ten materiał (obok szkła) uważam za najodpowiedniejszy.

Pozdrawiam serdecznie
Calyx

______________________________________________________________________
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: Aluminium spożywcze
PostPostNapisane: środa, 6 sty 2010, 23:48 
Posty: 2833
Tematy: 60
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Z Alzheimerem jest taki problem, że pojawia się późno i niespodziewanie- zanim byście mieli pierwsze objawy, już każdy zdąży 10 lat zapomnieć o forum :)

______________________________________________________________________

Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...



Góra
   
 
 Tytuł: Re: Aluminium spożywcze
PostPostNapisane: środa, 6 sty 2010, 23:58 
Posty: 1035
Tematy: 33
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Zygmunt napisał(a):
Z Alzheimerem jest taki problem...


Dzięki Zygmunt za przypomnienie imienia tego Niemca.
Za cholerę nie mogłem sobie przypomnieć (hiiiiiiiiii...)


Sorki za off ale txt Zygmunta spowodował u mnie zaparskanie monitora :)

Pozdrawiam serdecznie Calyx :D

______________________________________________________________________
Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem :)


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 26 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: