Drożdże T Vodka StarT Vodka Star używany jest specjalny rodzaj drożdży, który zmniejsza ilość niepożądanych produktów fermentacji. Otrzymany alkohol jest łagodny i delikatny w smaku, bez nieprzyjemnych zapachów.
Cena: 9,20 zł
Witam wszystkich amatorów trunków alkoholowych Z góry przepraszam za umieszczenie tego tematu w tym miejscu, nie znalazłam żadnego odpowiedniego miejsca do którego temat by pasował. Jeśli administrator postanowi, że powinien znaleźć się gdzie indziej, to proszę o przeniesienie. Jak w temacie - poszukuję alkoholu, który nie zawierałby ani glutenu (ze zbóż takich jak jęczmień, owies, żyto, pszenica) i drożdży. Na oba składniki mam silną alergię Piwo niestety zupełnie odpada, wódka z tego co się na dzień dzisiejszy dowiedziałam to "Luksusowa", która wyrabiana jest z ziemniaków. Znalazłam nawet informacje, że można zrobić wino bez drożdży, tylko że nawet jak się zrobi to to nic nie da bo drożdże wytworzą się same podczas wyrobu Myślałam o rumie, ale czytałam o procesie jego produkcji, zazwyczaj (choć nie wiem czy zawsze) używa się również drożdży Stąd moje pytanie, czy istnieją jakieś alkohole bez drożdży lub glutenu? Być może coś mogłabym wyrobić sobie w domu sama. Może znacie jakieś konkretne trunki. Będę bardzo wdzięczna za odp. pozdrawiam
Ta reklama jest widoczna tylko dla niezalogowanych użytkowników forum. Zaloguj
Wskaźnik zawartości alkoholu z termometrem Głównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
Promocja: 9,99 zł
Beczułka szklana 0,75 l z 4 kieliszkami Beczułki wykonane z grubego, dekoracyjnie oplecionego szkła. Zaopatrzone w kranik u swojej podstawy. Idealnie nadają się na prezent lub stół biesiadny.
Cena: 69,00 zł
...Stąd moje pytanie, czy istnieją jakieś alkohole bez drożdży lub glutenu? Być może coś mogłabym wyrobić sobie w domu sama. Może znacie jakieś konkretne trunki. Będę bardzo wdzięczna za odp. pozdrawiam
Bez drożdży się nie da te chłopaki są niezbędne.
C.
______________________________________________________________________ Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem
Alkohol bez drożdży to tylko wódka Wistula- z syntezy chemicznej. Niestety (w sumie to stety) już parędziesiąt lat jej nie robią- była okropna. Skąd podejrzenie, że spirytus zawiera gluten? Po destylacji na kolumnie, parę razy, z węgielekiem i chemią zostaje naprawdę tylko etanol i woda.
Cytuj:
Znalazłam nawet informacje, że można zrobić wino bez drożdży, tylko że nawet jak się zrobi to to nic nie da bo drożdże wytworzą się same podczas wyrobu
Gdzie takie herezje piszą? Drożdże to nie magiczne, samotworzące się istotki. To normalne grzyby, nie tworzą się, tylko normalnie żyją sobie na skórkach owoców. Jako produkt odpadowy swojego metabolizmu wydalaja do środowiska alkohol etylowy (i kupę innych składników).
Cytuj:
zazwyczaj (choć nie wiem czy zawsze) używa się również drożdży
Znów- wskaż źródło takiej (dez)informacji....
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
A tak w ogóle, to spirytus nie zawiera ani glutenu ani drożdży, więc pij czystą wódkę (najlepiej własnej roboty) , która jeszcze nigdy nikogo nie uczuliła. No, chyba że na gderającą za uszami (...znowu siedzisz przy tej rurze ) połowicę
______________________________________________________________________ SPIRITUS FLAT UBI VULT
Ups! Panowie! Autorka tego tematu nie ma gderającej połowicy Oczywiście zapraszamy "do" rur, wężyków i takich tam. Ma się rozumieć w ramach odczulania . Bo drożdża nie masz ani połowy w dobrym wyrobie. W winie pewnie jakiś zawsze (jak nie żywy to padły) się znajdzie. Ale żeby przez jednego drożdza nie móc popróbować nektarów życia? Przecież w powietrzu więcej tego lata niż w leżakowanym winie znajdziesz. Wiesz to z praktyki? Czy testowałaś to na sobie, czy może to opinia lekarzy?
______________________________________________________________________ Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna! あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。 Graf würdig der besten Honige.
Zygmunt - odnośnie informacji, że drożdże wytworzą się same. Może źle się wyraziłam, ale chodzi właśnie o to o czym napisałeś, że wytwarzają się jako produkty uboczne, czyli w sumie na jedno wychodzi. Nie dodam drożdży, a one wytworzą się w procesie fermentacji. Więc na jedno wychodzi, bo drożdże są drożdżami w końcu tak? Jedna ze stron gdzie znalazłam taką informację (podaję linka żebyśmy się dobrze zrozumieli).
Wald - nie wiem nic z praktyki odnośnie drożdży. Zawsze wydawało mi się, że jakoś mi niedobrze po nich (tak jak po wielu innych produktach). Niestety dopiero niedawno dowiedziałam się, że jestem alergikiem pokarmowym, co wykazały testy z krwi. M.in. na drożdże i gluten (te 2 mam bardzo silne), poza tym wiele innych ale nie tyczą się tematu więc nie będę o nich wspominać. Wiem tylko, że jak na coś na się alergię należy tego unikać. Być może drożdże latające w powietrzu też mi szkodzą, tego nie wiem. Wiem tylko, że szkodzą mi te w pokarmie. Dlatego szukam desperacko napojów bezdrożdżowych i bezglutenowych Nie chodzi o to, że jestem jakoś szczególnie uwrażliwiona, po prostu te alergie nieciekawie się u mnie objawiają dlatego też pewno niektórzy "przez jednego drożdża nie mogą próbować nektarów życia"
Radius - informacji, że alkohol nie zawiera glutenu jeszcze do końca nie zweryfikowałam. Są na ten temat informacje na forum strony http://www.celiakia.pl/ (która Was pewnie na szczęście nie dotyczy). Mam zamiar nieco poszperać na ten temat. Uznałam jednak, że na tym forum zadam takie pytanie, pytając "specjalistów" Tym bardziej, że na forum celiakii drożdżami się raczej nie zajmują. Mam w domu kilka lub nawet kilkanaście nalewek własnej roboty na wódce (różne gatunki) lub spirytusie. Jestem jak na razie w kropce, nie wiem czy mogę je pić.
A może znacie jeszcze jakieś inne alkohole dostępne w sklepie do których wyrobu nie używa się tych dwóch niemożliwych dla mnie do zaakceptowania składników? Dzięki za odzew.
wytwarzają się jako produkty uboczne, czyli w sumie na jedno wychodzi. Nie dodam drożdży, a one wytworzą się w procesie fermentacji.
Nie. Drożdże się nie wytwarzają, one tam już sa. I to nie one wynikają z fermentacji, tylko fermentacja z nich.
Myślę, że żebyś Koleżanko zrozumiała cały wic, musisz sporo poczytać. O fermentacji, o destylacji i o drożdżach.
Zasadniczo jest to tak: drożdże (które jak już ustaliliśmy- są niemal wszędzie) żra cukier. I bardzo upraszczając- srają alkoholem. Innej opcji- poza przemysłową syntezą etanolu, która nie jest obecnie przeprowadzana- na wytworzenie alkoholu nie ma. Dróżdż musi być i kropka. I teraz o ile w piwie i winie drożdże zostają w produkcie końcowym (w piwie wielokrotnie więcej, w winie prawie wcale), to w alkoholach czystych (tzn destylowanych) nie ma nawet pół ppma drożdża. Wynika to z własciwości procesu destylacji (o którym poczytasz na forum).
Bezpieczne dla Ciebie zatem są: spirytusy cukrowe (niedostępne w sklepach, ale łatwe do zrobienia domu, o tym jest to forum), spirytusy zbożowe (z nich robiona jest sklepowa wódka), spirytusy ziemniaczane (również część wódek sklepowych), spirytusy owocowe (cześć wódek gorszych marek, często z gorzelni rolniczych). Wspomniany wyżej rum jest robiony ze spirytusu melasowego i trzcinowego. Też możesz go bezpiecznie pić, bo kolor zawdzięcza nie melasie czy trzcinie, a dębowi. Teraz trochę o kolorach- zasadniczo trunki brązowe lepszych marek mają swój kolor własnie od dębu. Tańsze i inne niż brązowo- żółte to pewnikiem barwniki. Ale i one nie powinny zawierać glutenu. W razie wątpliwości- mejl do producenta załatwia sprawę.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Szanowna koleżanko. Co do wytworzenia wina bez drożdzy:podałaś linka, gdzie jak byk jest napisane, że jest to jeden z 10-ciu mitów na temat wina
Cytuj:
wino można robić bez drożdży – nie można. Drożdże bytują na skórce winogron, więc nawet jeśli ich nie dodamy i tak zrobią swoje. Jednak dodanie drożdży winiarskich do wina zabezpiecza prawidłowy przebieg fermentacji. Do dziś na gronach winnych zidentyfikowano ponad 700 gatunków drożdży.
Co do alergii na drożdże: Przerabiałem ten temat jakieś 15 lat temu z moją córką. Nie dosyć, że była uczulona (testy z krwi) na cukier, pszenicę, żyto, mleko, jajka, wieprzowinę, wołowinę, drób i chyba jeszcze z 10 innych produktów spożywczych, o których już nie pamiętam, to uczulona była także na drożdże...ale piekarnicze Dodatkowo była chora na - podobno nieuleczalne - atopowe zapalenie skóry, więc mieliśmy jako rodzice nie lada problem z doborem produktów żywnościowych aby mogła jako tako funkcjonować. Ty na 99% jesteś uczulona na ten typ drożdży, więc nie widzę problemu abyś mogła pić wino. Pewnie, że jak piszesz, jeśli jest się na coś uczulonym należy tego unikać, ale również można taką alergię leczyć. Ze swej strony polecam ci homeopatię, dzięki której moja córka wyleczyła się i z alergii i atopowego zapalenia skóry. Co do celiakii: Ani w winie, ani w wódce glutenu niema, bo być nie może. Wina nie wytwarza się ze zboża a wódka zrobiona nawet ze spirytusu zbożowego, to tylko etanol plus woda. Koniec, kropka.
______________________________________________________________________ SPIRITUS FLAT UBI VULT
Szanowna koleżanko. Co do wytworzenia Ze swej strony polecam ci homeopatię, dzięki której moja córka wyleczyła się i z alergii i atopowego zapalenia skóry.
Nie tyle wyleczyła, co wyrosła. Homeopatia to mit, działający tylko na podświadomość. Tabletka z cukrem i wodą może wyleczyć tylko z nadmiaru gotówki. Dzieciak znajomych był od urodzenia uczulony m.in na gluten. Na wszystkich wspólnych wyjazdach było mi dzieciaka strasznie szkoda, bo mógł jeść tylko dżem brzoskwiniowy, bezglutenowy chlebek i ryż. A teraz ma nascie lat i powoli zaczyna jeść wszystko. Co do alergii na dany gatunek drożdży- może być rzeczywiście tak, że alergen występuje tylko na S. cerevisiae- dlatego piwo (na S. carlsbergensis na przykład) może Koleżance przejść bezkarnie. Ale to trzeba zawęzić testy i szukać tylko w tym kierunku.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników