Teraz jest wtorek, 22 maja 2012, 04:04

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1




Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: [KEG] afrowawa - pierwszy destylator
PostPostNapisane: czwartek, 28 lip 2011, 19:10 
Posty: 846
Tematy: 20
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Im wolniej kapie tym mocniejszy i lepszy produkt zbierasz. Jeśli podkręcasz i porywa pulpę z kotła do rurek to bardzo źle. Tak mocno nie podkręcaj. Wybierz złoty środek: już szybko kapie, ale jeszcze dobre w smaku.
Jeśli idzie o % to zależy od wsadu. Jeśli w kotle masz 50% alkoholu i grzejesz powoli to >80% uzyskasz. Jeśli rozcieńczasz do niższego % to masz mniej na koniec.

______________________________________________________________________
Nie oszczędzaj na specjalne okazje. Dziś jest ta specjalna!
あなたが飲むしたい場合は、抵抗は無駄です。
Graf würdig der besten Honige.


Góra
   
 

 Tytuł: Re: [KEG] afrowawa - pierwszy destylator
PostPostNapisane: czwartek, 28 lip 2011, 20:56 
Posty: 99
Tematy: 6
zaloguj się aby zobaczyć avatar
:krzycze: za szybko odbierasz


Góra
   
 
 Tytuł: Re: [KEG] afrowawa - pierwszy destylator
PostPostNapisane: piątek, 29 lip 2011, 01:49 
Posty: 26
Tematy: 4
Czyli rozumiem, że nastaw ma nie wpadać do kuli pod deflegmatorem:
http://www.youtube.com/watch?v=FUjJTxAtXWQ
? :)

No i pierwsze "pełne" psocenie (rozlew do butelek) za mną, po 3 destylacji miałem w gąsiorze 75%, rozcieńczyłem to do 40% i rozlałem, wyszło mi jakieś 3,5 l wódki 40% + 200 ml pogonu (na następną w przyszłości destylację) Robiłem nastaw z 4 kg cukru więc jakby mało mi tego wyszło nie? :P Co prawda przy każdej destylacji odlewałem pierwszą 50 ml no ale, coś zrobiłem nie tak? :D Bo wg. danych na stronie powinienem mieć 4 litry wódy 50% ;)


Góra
   
 
 Tytuł: Re: [KEG] afrowawa - pierwszy destylator
PostPostNapisane: piątek, 29 lip 2011, 09:19 
Posty: 64
To nie nastaw idzie do góry tylko skroplony alkohol w deflegmatorze chce lecieć w dół. Deflegmator robi dobrze swoją robotę ale masz po prostu za wąski wężyk i para nie może się minąć z wracającym alkoholem.
Te boczne podłączenie które zaślepiłeś też podłącz do kega pod osobną :!: dziurę w korku.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: [KEG] afrowawa - pierwszy destylator
PostPostNapisane: piątek, 29 lip 2011, 09:44 
Posty: 60
Tematy: 6
zaloguj się aby zobaczyć avatar
Zawsze kolejna destylacja tego samego nastawu powoduje straty, przedgony pogony, coś tam zawsze w kotle zostanie. Przy następnych destylacji dodając "odpady" w miarę Ci się to wyrówna i będziesz otrzymywał prawie tyle ile powinno wyjść z teorii.

______________________________________________________________________
W Polskę idziemy, drodzy panowie,
W Polskę idziemy...


Góra
   
 
 Tytuł: Re: [KEG] afrowawa - pierwszy destylator
PostPostNapisane: piątek, 29 lip 2011, 10:04 
Posty: 64
Z dodawaniem ''odpadów'' to trzeba uważać. Lepiej wszystkie ''odpady'' zbierać i zrobić im całkiem osobna destylacje, najmniejsza szansa na zepsucie dobrego nastawu.


Góra
   
 
 Tytuł: Re: [KEG] afrowawa - pierwszy destylator
PostPostNapisane: piątek, 29 lip 2011, 18:35 
Posty: 26
Tematy: 4
Roberts napisał(a):
To nie nastaw idzie do góry tylko skroplony alkohol w deflegmatorze chce lecieć w dół. Deflegmator robi dobrze swoją robotę ale masz po prostu za wąski wężyk i para nie może się minąć z wracającym alkoholem.
Te boczne podłączenie które zaślepiłeś też podłącz do kega pod osobną :!: dziurę w korku.


Wężyk do deflegmatora ma średnicę wewn. 12, deflegmator ma zewnętrzną 14 więc wewn. pewnie też 12 ale na korku siedzi rurka i średnicy wewn 8 (zewn. 10) więc to powoduje te bulgotanie w kuli deflegmatora? :)

seba_s napisał(a):
Zawsze kolejna destylacja tego samego nastawu powoduje straty, przedgony pogony, coś tam zawsze w kotle zostanie. Przy następnych destylacji dodając "odpady" w miarę Ci się to wyrówna i będziesz otrzymywał prawie tyle ile powinno wyjść z teorii.


Czyli jak przykładowo będę leciał 3 destylacje to pierwszą 50 odlewać np. dopiero przy 3 destylacji? :mrgreen:


Góra
   
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 17 ] 

Wszystkie czasy w strefie UTC + 1



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do: