Wskaźnik zawartości alkoholu z termometremGłównymi elementami miernika są: probówka, pływak z odpowiednio naniesioną skalą od 0 do 95 % objętości alkoholu oraz termometr do badania temperatury cieczy, umieszczony na stałe wewnątrz pływaka. Urządzenia te skalowane są w temperaturze 20 - 21°C.
Cena: 11,99 zł
Witam! To będzie mój pierwszy raz z destylowaniem czegoś. Zamiast trochę więcej poczytać na początku, robię to w trakcie. I tu nasuwają mi się pytania:)... Otóż w niedzielę zerwałem 20 kg winogron i wrzuciłem do beczki 50-60l (nie wiem dokładnie, gdyż nie jest napisane). Drugiego dnia dodałem rozpuszczone 4 kg cukru w ok. 4 litrach wody. Dzisiaj do mnie doszedł pocztą cukromierz i drożdże (kupiłem parę paczek turbo3 i winiarskie), których jeszcze nie dodałem. Beczka prawie pełna (zostawilem 10cm wys. coby nastaw nie "wykipiałl" ). Cukromierz wskazuje 15 blg. Trudno mi stwierdzić, ile jest tego cukru, bo nie wiem, ile wszystkiego jest litrów? Jak do tego dojść? I jak uważacie, które drożdże wybrać to tego "winiaku" (chyba to powinno mi wyjść, nieprawdaż? )? Osobiście sam myślałem o winiarskich, a te turbo zostawić na coś, co będę robił z mniejszą zawartością owoców... Czy powinienem coś jeszcze dodać? Prosiłbym o jakieś porady.
Pozdrawiam wszystkich kustoszy domowych produkcji! [mod] Proszę zadbać o ortografię, styl i interpunkcję.
20kg winogron w 60-litrowej beczce i jest prawie pełna? Coś tu chyba nie gra.
Ile jest cukru w nastawie? Bez znajomości objętości nastawu nie da się tego określić. 10 Blg to 100g cukru na litr. W 50 litrach nastawu 10 Blg znajdzie się więc 5kg cukru. 15 Blg to 7,5 kg cukru/50l.
______________________________________________________________________ "Nigdy nie polemizuj z idiotą. On najpierw sprowadzi cię do swojego poziomu, a potem pokona siłą własnych argumentów."
Przy dodaniu turbo drożdzy miałbyś o poranku wszystkie owocki na podłodze, tylko winiarskie, co do cukru to blg to jedno a cukier(cukry) zawarte w owocach to drugie, operując najszlachetniejszym z owoców masz do czynienia z dużą zawartością cukru. drożdze, pożywka i odrobina cierpliwości. Powodzenia w pierwszym nastawie.
______________________________________________________________________ pędzę bo nigdzie mi się nie śpieszy............
Następny nastaw będę bardziej skrupulatnie obliczał od początku.. widziałem nie raz keg 50l i moja beczka jest podobna wymiarowo. Faktycznie (tych winogron maksymalnie możne być 22kg) po dodaniu tych paru litrów wody z cukrem, cała zawartość lekko się uniosła i beczka jest "bezpiecznie" pełna (tak, żeby nic się z niej nie ulało przy silnej pracy). Mam rozumieć, że większość uważa, iż cukru basta i zostaje tylko mi dodać dzisiaj drożdży winiarskich i pożywki?
Przepraszam za moja pisownie, od teraz będę starał się bardziej przykładać w pisaniu postów. Pozdrawiam!
Bez cukromierza nikt nie stwierdzi jak słodkie były te winogrona. Zainwestuj 5zł w cukromierz i będziesz miał jasność.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Ok, przepraszam- nie doczytałem. To gdzie masz problem? Po co chcesz wiedzieć ile dokładnie jest tego cukru? Do obliczeń? 15blg to ok ta na start, trzymaj sobie cukromierz w beczce i jak spadnie do 10 znowu dodaj cukru. Ile? Zacznij od rozpuszczenia 1kg i sprawdzaj reakcje cukromierza.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Sam już nie wiem, pogubiłem się, przez instrukcję, która tak naprawdę tłumaczyła jak zmierzyć zawartość alkoholu w winie. Wychodzą braki wiedzy ... Powinienem klarować mój nastaw, czy wszystko wrzucać do szybkowara? Ynalazłem, też 30 litrów winka, z zeszłego roku.. Gdybym chciał to przepędzić wypadałoby coś majstrować przy tym winie, czy od razu nadaje się do przedestylowania ?
Przed gotowaniem zawsze warto ciecz wyklarować. Wino ubiegłoroczne powinno być już nieźle sklarowane, wystarczy zagotować.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników