EDYTA by Kuc: Kolego wisnia101, wywaliłem niemerytoryczną część Twojego posta z osobistymi wycieczkami do innych użytkowników, mając nadzieję, że przywróci to Ci właściwy pogląd na korzystanie z tego oto zacnego forum AD.
Calyx napisał(a):
Alkohole z barku możesz oczywiście dolać zarówno do nastawu jak i do drugiego psocenia. Dlaczego wydaje Ci się, że w ten sposób zrobisz bombę????
Jak już napisałem wydaje mi się ze nie będzie z tym problemu, ale to jest chemia może są pewne zasady co do mieszania pewnych alkoholi tak tylko przypuszczałem.
Wybacz kolego Calyx ale nie każdy ma tak rozległa wiedzę jak ty, nie będę spędzał kolejnej nocy na znalezienie jakiejś głupoty.
Z takim podejściem, to radzę zabrać się za rzeźby z zapałek. Tam żadne przygotowanie nie jest potrzebne.
Nie możesz pisać i żądać odpowiedzi! Z forum żeby wyciągać, trzeba też dawać- jak w życiu. Więc czytaj i niech Ci się chce- nie będziesz dostawał wszystkiego na tacy....
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
..Wybacz kolego Calyx...Jak cie wku...a ciagle "prowadzi za rączkę" to po co tu zaglądasz??...
Wiśnia, chyba niepotrzebnie się obrażasz i niepotrzebnie usiłujesz ustawić mnie w jakimś tam szeregu. Niestety nadal twierdze, że nie chce Ci się poszukać i poczytać do czego sam się przyznajesz: "nie będę spędzał kolejnej nocy na znalezienie jakiejś głupoty" (poświęcenie czasu hobby nie jest wg mnie głupotą). Oczywiście masz rację, że ten dział jest do zadawania pytań, tylko nie na tym rzecz polega, żeby udzielać wciąż tych samych odpowiedzi. Każde forum działa na zasadzie wzajemnej pomocy ale również na zasadzie: "zanim zadasz pytanie, sprawdź czy nie ma już na nie odpowiedzi" Moją wypowiedzią nie miałem zamiaru nikogo urazić jak również niczyje wypowiedzi mnie nie "wku...a"(ją).
Pozdrawiam serdecznie Calyx
______________________________________________________________________ Kiedy fikam, to jestem grafikiem, kiedy psocę, to jestem psotnikiem
Przepraszam nie potrzebie się uniosłem. Jestem na etapie budowy pierwszego prostego destylatora i na to głównie poświęcam swój wolny czas, uwierzcie mi ale dla kogoś zielonego takiego jak ja jest mnóstwo ciekawych tematów których chciał bym zgłębić wiec chłonę i chłonę, ale nie tylko hobby człowiek żyje.
Niektóre rzeczy naprawdę ciężko znaleźć, a niekiedy czasu brak.
Niektóre rzeczy naprawdę ciężko znaleźć, a niekiedy czasu brak.
Wszyscy z nas powinni zgodzić się z tym stwierdzeniem - forum to nie książka z indeksem i numerami stron, do których indeks zaprowadzi.
@all Pozostaje abyśmy byli bardziej wyrozumiali (Ci zaawansowani) ale też bardziej cierpliwi (Ci nowi, szukający). Dodam, że pojawia się tu kwestia wieku forumowicza. Dla młodszych, komputer, internet jak i system forum jest, powiedzmy zjawiskiem naturalnym; dla nas starszych (nie twierdzę, że wiśnia101 jest starszy) komputer to obce zjawisko. My, starsi, wychowaliśmy się na książkach i do np. forum podchodzimy nieumiejętnie i jest to trudno zmienić. Ja do dziś mam problemy ze znalezieniem postów na dany temat (pamiętajmy, że system forum nie jest sterowany algorytmem sztucznej inteligencji, który 'domyśli' się, 'zgadnie' intencję szukającego.
Wyrozumiałość bardziej zaawansowanych mogłaby polegać na pomocy w formie wyszukania tematu i podania linku z zachętą do przeczytania raczej niż z tekstem pokazującym irytację.
Wyrozumiałość u mniej zaawansowanych mogłaby się objawiać chęcią czytania tego co inni sugerują.
W końcu pozostaje, dla naprawdę mało cierpliwych, zignorowanie 'oczywistego' pytania, na które już dano odpowiedź wielokrotnie - przecież nikt nas nie zmusza batem do odpowiadania 5 raz na to samo pytanie...
Juliusz
______________________________________________________________________ Wybrana stopka jest całkowicie niecenzuralna - tylko dla wybranych.
Całkiem przypadkiem dostało się w moje ręce kilka przydatnych (mam nadzieje) rzeczy. Mianowicie :
Załącznik:
P1020186.JPG
Załącznik:
P1020193.JPG
Załącznik:
P1020195.JPG
Załącznik:
P1020196.JPG
Z tych elementów chciałbym złożyć i zmontować termometr to mojego szybkowaru. Pytania do was. Na ile rzetelny będzie pomiar w tak zamontowanym termometrze. Czy odizolować cała przestrzeń miedzy wskaźnikiem termometru a pokrywka (miało by to na celu zwiększenie dokładności) Czy do połączeni mogę użyć taśmy teflonowej?? Z jakiego materiału zbudowane są te elementy ( na pewno nie miedz, wydaje mi się ze mosiądz) i czy będzie się takie coś nadawać??
Nie masz wystarczających uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego postu. Zaloguj się lub Zarejestruj! aby mieć możliwość oglądania załączników.
W Pot-stillu termometr pełni wyłącznie funkcję informacyjną, więc ten wystarczy w zupełności. Możesz użyć taśmy teflonowej.
______________________________________________________________________ Zwykle jest tak, że im bardziej wóda śmierdzi drożdżami, pogonami i syfem, tym bardziej producent zasłania się "tradycją" albo "dziadkiem bimbrownikiem"...
To co zaprezentowałeś na zdjęciach jest wykonane z mosiądzu. Wiem że wygląda dobrze i aż się prosi żeby tego użyć w aparaturze ale radziłbym Ci tego nie stosować z uwagi korozję mosiądzu. Jest to opisane dokładniej tu: http://pl.wikipedia.org/wiki/Mosi%C4%85dz
Akurat korozją mosiądzu bym się nie przejmował. Pomiar temp. będzie bardzo odchylony od rzeczywistej. Termometr tarczowy, jak i każdy inny który chcesz zastosować powinien mieć sondę zanurzoną w cieczy. Myślę, że takie zastosowanie jest tyle warte co brak termometra. Odbieraj psotę na oko, woltaż i smak. Jednak jeśli chcesz mieć termometr, poszukaj takiego spożywczego z długą sondą.
Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 0 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników