Ostatnie komentarze
Ostatnie Artykuły
Nalewka 3 cytrusy - pomarańczowo grejpfrutowo cytrynowa Choć cytrusy to owoce z poza naszego regionu klimatycznego to doskonale odnalazły się w polskiej kuchni i świetnie nadaj ...
Nalewka 4 cytrusy - pomarańczowo grejpfrutowo cytrynowo limonkowa Jest prosta modyfikacja przepisu na nalewkę 3 cytrusy. Zastosowanie dodatkowego owocu lekko ożywi smak trunku. Cytrusy ś ...
Nalewka 2 cytrusy Najpopularniejsze dostępne u nas cytrusy to: pomarańcza słodka, grejpfrut czerwony lub biały, cytryna, mandarynka, pompe ...
Popularne Artykuły w
Nastawy cukrowe i owocowe
Jak zrobic zacier/nastaw? Nastaw - kiedy robimy mieszaninę cukru, lub owoców z wodą. Nie wykorzystujemy enzymów scukrzających. Drożdże swoją inwer ...
Zacier według metody 1410 Jest to metoda przestarzała, według której można przygotować typowy bimber.
Klarowanie zacieru (metody domowe) Wiadomo że gdy robimy wódeczkę, chcemy aby miała jak najlepszy smaczek już po pierwszym pędzeniu. Dlatego warto dobrze o ...
Nastawy ze śliwek Nastawy ze śliwek czyli jak zrobić domową śliwowicę?
W czym robić zacier? Jakich naczyń i pojemników używać do fermentacji zacieru. Zacier można robić w naczyniach o każdej pojemności - należy ...

Jak zrobic zacier/nastaw?

Dodane: 2011.09.22, przez: qba
Wyświetlony 182818 razy, Komentarzy: 84
Jak zrobic zacier/nastaw?
Oryginalny obraz: http://www.the-gift-of-wine.com/Images/ferment2.jpg
Sprawdź!
Potrzebne zaopatrzenie?Potrzebne zaopatrzenie?
Produkcja domowego alkoholu wymaga zaopatrzenia w wiele narzędzi oraz akcesoriów. U Nas kupisz wszystko co potrzebne!www.alkohole-domowe.pl
Zacier - kiedy przy użyciu enzymów scukrzających zaciera się zboże - czyli najczęściej przy użyciu amylazy rozbija skrobię zawartą w zbożach na cukry proste, przyswajalne przez drożdże.

Nastaw - kiedy robimy mieszaninę cukru, lub owoców z wodą. Nie wykorzystujemy enzymów scukrzających. Drożdże swoją inwertazą zamieniają sacharozę na glukozę i fruktozę.

 

Nastaw z cukru - łatwiej się już nie da!

Przygotowanie tego nastawu według tego przepisu jest banalnie proste, potrzebujemy tylko cukru, drożdży i wody. Nastaw cukrowy musimy sobie policzyć, tak, żeby znać zawartości alkoholu w nastawie i potem w produkcie.


Chcąc oszacować objętosć i woltaż alkoholu przyjmujemy, że z jednego kilograma wsypanego cukru uzyskujemy 1l 50% alkoholu.

Zatem jeżeli w naszym nastawie mamy 5kg cukru, możemy się spodziewać, że będzie tam 5l 50% alkoholu i woda. Więc wykorzystując wzór C1 x V1= C2 x V2 liczymy, że 5l x 50%= Xl x Y%, gdzie X= objętość nastawu, a Y to nasz obliczany procent.

Konkludując: Jeżeli mamy 5kg cukru w 25l nastawu nasz wzór wygląda tak:

Y[%]= (5l x 50%) / 25l
Y= 10%

Zatem mamy 25l 10% nastawu. Ile z tego będzie surówki?

Analogicznie:

25l x 10% = Pl x Q%, gdzie P= objętość wykapanej surówki, a Q= jej woltaż.
Jeżeli wykapało nam z tych 25l 3,5l, to stosując znany już wzór:

Q[%]= (25l x 10%)/ 3,5l
Q= ~71,5%

No to teraz: ile wody dolać, żeby otrzymać np. 40% wódkę?

I znowu:

3,5l x 71,5%= xl x 40%
x=6,25l
6,25-3,5=2,75- czyli musimy dolać 2,75l wody, żeby otrzymać 6,25l 40% wódki.


Do dalszych obliczeń warto dodać, że kilogram cukru zajmuje po rozpuszczeniu objętość ok. 0,6l.

Samo przygotowanie- wodę do nastawu/zacieru można brać prosto z kranu. Po wlaniu do pojemnika docelowego należy poczekać, aż odparuje z niej chlor. Cukier przed dodaniem należy dobrze rozpuścić, najlepiej w części gorącej wody.

Teoria: drożdże żrą cukier, a srają alkoholem. Oprócz cukru potrzebują witamin i minerałów, a do tego stężenie cukru musi być na odpowiednim poziomie.

Zatem zaczynamy:

Kupujemy areometr- inaczej zwany bailingomierzem lub cukromierzem. Pozwoli nam stwierdzić jakie jest aktualne stężenie cukru w naszym nastawie. Ideałem jest początkowe stężenie około 22 stopni Ballinga, zwanych potocznie BLG.

Wikiepdia:
1 stopień Ballinga (skrót: °Blg) = gęstość takiego roztworu cukru w temperaturze 20 °C, który zawiera 1% cukru (wagowo), czyli 10 g cukru na 1 kg roztworu.

Skoro już wiemy ile cukru wsypać do wody, to teraz reszta składników:

->Kwasek cytrynowy (lub inny kwas- np. siarkowy)- drożdże lubią pH lekko kwaśne, więc dodanie łyżeczki lub dwóch kwasku na każde 10l nastawu będzie bardzo mile widziane.

->Pożywka (fosforan dwuamonowy, Activit, przecier pomidorowy, pożywka Kombi)- do dostania na stoiskach winiarskich i w sklepach spożywczych.

Zamiast pożywki gotowej można użyć z dobrym skutkiem koncentratu pomidorowego. Ilość dobieramy "na oko"- ok. jedna puszeczka/ beczkę- z koncentratem raczej nie można przesadzić, więc lac bez obaw.

Jeszcze innym sposobem jest dodanie do nastawu termolizatu drożdżowego. Szerzej o tym w topicu na naszym forum:
post9381.html

Teraz dodajemy do naszego nastawu najistotniejszy element- drożdże.
Drożdże są tematem zasługującym na osobny akapit.

Wyróżniamy drożdże:

1. Piekarnicze.

Te nadają się do piekarni, do robienia chlebków, ciast i pizzy. Produkt otrzymany na tych drożdżach ma przykrą woń drożdży i typowego bimbru. Raczej starajmy się ich unikać. Grzybki te są dość wytrzymałe. Piekarnicze są robione w drożdżowniach na pożywkach melasowych albo powstają jako odpad przy produkcji d. gorzelniczych. Nie trzeba ich wstępnie rozmnażać.

2. Winiarskie

Drożdże wymagające wstępnego namnożenia - to tzw. matka drożdżowa. Polega to na tym, że zawartość torebki wsypujemy wraz z odrobiną pożywki do ciepłego np. kompociku i czekamy 2, 3 dni. Jak zaczną się pienić - wlewamy do nastawu. Fermentacja trwa 4-6 tyg. Szybko się mnożą, dlatego z małej torebki można zaszczepić potem duże objętości.
Drożdże idealne do nastawów owocowych i win. Tworzą o wiele lepszy bukiet od piekarniczych, zostały wyselekcjonowane ze skórek winogron różnych odmian (stąd nazwy: Tokaj, Malaga, itp). Średnio nadają się do tzw. "cukrówek", czyli nastawach na samym cukrze. Drożdże zwykle fermentacji dolnej.

3. Aktywne (najcz. "Bayanusy")

Drożdże instant, w postaci proszku. 20 min. przed wlaniem do nastawu należy wsypać je do ciepłej wody lub kompociku. Niesamowita tolerancja na temperaturę i wysokie stężenia: cukru i alkoholu. Można nimi "restartować" nieudane nastawy. Znakomicie radzą sobie zarówno w cukrówkach, jak i w nastawach owocowych. Charakteryzują się ok. 3 tyg. fermentacją, nie smrodzą.

4. Drożdże gorzelnicze o zacierów zbożowych (typu np. Red Ethanol)

Drożdże typowo do zacierów, czyli doskonale radzące sobie ze zbożem. Do tego mają dużą tolerancję na wysokie temperatury. W cukrówkach są "leniwe" i nie sprawdzają się najlepiej.

5. Drożdże gorzelnicze turbo (do nastawów cukrowych)

Popularne: Alcotec Turbo Pure, T3, Coobra, "Czarownica". Jest to zwykle torba gotowej mieszanki drożdże-pożywka, obliczonej na konkretną objętość wody i zawartość cukru - ale potwierdzone jest, że radzą sobie z większą ilością cukru niż ta napisana na opakowaniu (wydłuża się tylko czas fermentacji). Drożdże te potrafią przerobić 25l nastawu w 24h (lub wielokrotność 25l, ale w dłuższym czasie), charakteryzują się bardzo burzliwą fermentacją. Idealne do cukrówek, nie polecane do owoców. Nie wymagają namnażania, sypie sieje do beczki prosto z paczki i intensywnie miesza.


Temperatura nastawu powinna wynosić około 25-30 stopni - możemy ją zapewnić wrzucając do beczki grzałkę akwariową. Do nabycia w sklepach zoologicznych. Drożdże piekarnicze i aktywne nie są aż tak wrażliwe na temperaturę i spokojnie "jadą" w temp. pokojowej.



Do fermentacji nadają się doskonale butle do wina, plastikowe beczki, pięciolitrowe lub siedmio-litrowe butelki od wody mineralnej mogą być to nawet plastikowe wiadra przykryte z góry. Dobrze jest odizolować płyn od powietrza najlepiej za pomocą rurki fermentacyjnej, odprowadzi ona dwutlenek węgla i zabezpieczy nastaw przed dostępem bakterii. Przy drożdżach turbo rurka nie jest polecana, bo fermentacja jest tak gwałtowna, że wypluwa wodę z rurki.

Po kilku godzinach rozpocznie się fermentacja burzliwa i drożdże zaczynają przerabiać nasz cukier na alkohol. Potrwa to parę dni lub dłużej jeżeli drożdże miały za zimno. Po tym czasie nasze grzyby padną od alkoholu, który same wytworzyły.

Nastaw/zacier można odpędzać, kiedy cukromierz zanurzy się poniżej wartości "0".

Na dnie naczynia zbierze się kilkucentymetrowa warstwa osadu. Jeżeli chcemy odklarować trochę nastaw, należy ściągnąć nasz napój do innego czystego naczynia znad tego osadu i odstawić w zimne miejsce najlepiej do piwnicy. Odklarowany nastaw podczas destylacji wprowadza mniej nieprzyjemnych składników smakowych do spirytu. To tyle o fermentacji, możemy teraz zacząć destylację.

Komentarze do: Jak zrobic zacier/nastaw?


Aby skomentować stronę wypełnij wszystkie pola i kliknij "zapisz".


Nick:  Zarejestruj się lub zaloguj aby nie podawać ciągle tych danych.
E-Mail:  Pisząc akceptujesz regulamin!
Test:  Wpisz w to pole słowo: prawda
Komentarz:

sindbad
Forumowicz
2014-07-12 19:33:13
Witam

Zrobiłem zacier z przepisu 1410 i dodałem 2 kompoty i drożdże winne. Wszystko stoi w temperaturze pokojowej już 4 tygodnie.

Moje pytanie długo może pracować taki zacier i jak go przyśpieszyć.

Pozdrawiam smakoszy :)
Marek
Sponsor
2013-03-11 22:32:52
Jeśli chcesz zrobić coś dobrze to zajrzyj do sklepu Alkohole Domowe! Tam jest wszystko czego potrzebuje prawdziwy domowy producent. Jako zarejestrowany użytkownik na forum
otrzymasz rabat 3% na zakupy !!! (Komentarz sponsorowany, ukryj te reklamy)
bogi
Gość
2014-01-13 00:43:35
czy ktos wie jak domowym sposobem zgubic smak bimbru
szymon7
Forumowicz
2013-09-01 13:23:59
witam,czy woda do nastawu z drożdży T3 musi być przegotowana.
bimbronauta
Gość
2013-05-14 00:07:53
Mieeetek,jak leci mętny tzn że za ostry ogień lub gaz ,proponuję mniejszy płomień ,co do miedzi to raczej bym sobie odpuścił ten metal w procesie dystylacji
bimbronauta
Gość
2013-05-13 23:50:58
ludzie ludziska,5lszklana bańka do tego 1kg cukru(możecie dać 1.2 cukru)4litry wody(najlepiej przegotowanej)3 ,4 garście kukurydzy(mielonej)łyżeczka kwasku cytrynowego,drożdże winne(najlepsze są z Euro-winu)3 tygodnie czekania(max 4 tygodnie) i z tej banieczki masz 1litr około 60wolt wódy i z tej wódy robisz jaką chcesz smakową.Nie róbcie z żadnych owoców(bo to są winiaki)nic innego jak kukurydza jest to najlepszy materiał no i sprzęt musicie mieć dobry,Jakieś pytania??
Arek
Gość
2013-04-24 21:43:18
Witam, chciałbym zrobić 2 Litry bimbru. Czy jest możliwość trzymania go w słoiku podczas procesu fermentacji? Chciałbym aby miał tak 60% więc ile potrzeba składników i czy mógłbym użyć drożdży aktywnych czyli tzw. instant?
zbychu
Forumowicz
2013-02-24 19:50:36
w 5tce to tak4litry wody 1kg cukru i drozdze najlepiej typowo gorzelniane,bo po piekarniczych bedziesz zmagal sie z nie przyjemnym zapachem a takiego aromatu nie polecam
zbychu
Forumowicz
2013-02-24 19:50:33
w 5tce to tak4litry wody 1kg cukru i drozdze najlepiej typowo gorzelniane,bo po piekarniczych bedziesz zmagal sie z nie przyjemnym zapachem a takiego aromatu nie polecam
lukaszdra
Gość
2013-01-23 20:51:47
Chcę zrobić bimber w 5 litrowej butelce mam pytanie czy trzeba robić odpowietrzenie oraz ile trzeba składników na wywar 50%
Mieeeteek
Gość
2012-11-29 02:45:40
Daj wody bo ci wyjebie kega ok pna pby mia ok 30 procent.Sory za bedy ale wanie to spoywam.
Mieeeteek
Gość
2012-11-24 21:00:55
Mam pytanko gotuje często,a w trakcie gotowania zaczyna leciec metny towar.Może ktoś wie o co chodzi.mój sprzęt to:bańka na mleko (stalowa) oraz chłodnica z miedzi. Zacier :5kg cukru,20dag drożdży,ok.18l.wody i przecier pomidorowy.
Gonia
Gość
2012-11-24 12:34:57
Panowie mam pytanko. Przepuściłam za pierwszym razem winko wyszło mi 7,5 litra 65%. Będę przepuszczała ten 65% jeszcze raz. czy jak dam to do KEGA to trzeba tam dolać wody czy można przepuścić samo już bez dodatków?
prezes00079
Gość
2012-09-23 21:40:28
Mam pytanie ile czasu powinien stać zacier i co to jest POŻYWKA ??? Pomóżcie z gury dziękuje :P
bronek
Gość
2012-09-03 22:29:04
Witam, mam mnóstwo jabłek i beczkę, jak zamienić to na mocny trunek?
marcin
Gość
2012-01-24 10:54:41
Zapomniałem napisać ze zacier zrobiony był ze starych kompotów....:)
marcin
Gość
2012-01-24 10:52:45
Mam mały problem i proszę doświadczonych kolegów o pomoc.Robię pierwszy raz taki zacier i po 30 dniach jest on cały czas słodki i co najlepsze już nie pracuje ,nie wiem co robić czy dodać jeszcze drożdży żeby zaczęło pracować i zrobiło się gorzkie tak jak piszą koledzy.Czy przegotować to słodkie i dopiero wtedy do reszty co zostanie dodać drożdże i wodę ,i czekać jak wyrobi...Proszę o pomoc...
robikk
Forumowicz
2011-10-23 11:32:08
Mam pytanie,czy ktoś próbował destylować zacier w oryginalnych destylatorach typowych do destylacji wody.Wiem że się da to zrobić ,ale czy efekt będzie ten sam i czy to się opłaci . Cena takiego destylatora to około 500 zł.
JanOkowita
Forumowicz
2011-09-22 19:25:41
Nie otrujesz się. Więcej trucizny wdychasz na codzień ze spalin oraz jedząc wszelkie przetworzone i zakonserwowane artykuły. Tu masz tylko naturalne składniki. A drożdże pozostałe z fermentacji polecam do kąpieli dla kobiet - skóra robi się jedwabista i dostaje super odżywienie. Kiedyś nasze babcie polecały mycie włosów w piwie, pamiętacie ? Bo to drożdże robią cuda !
Eksperyment
Gość
2011-09-21 23:33:05
A czy destylacja jest konieczna? CZy mozna wypić taki zacier bez robienia destylacji? Nie otruje się tym?
tomek
Gość
2011-07-22 10:56:22
Osobiście polecam nie zaciery, a wina owocowe. Robiłem zaciery w beczkach, ale z rezultatów byłem średnio zadowolony. Natomiast wino zawsze nastawiam w szklanych słojach. Ostatnio poddałem destylacji wino winogronowe (80 litrów) mające pół roku oraz 10 litrów wina aroniowo-porzeczkowego mającego 9 miesięcy (do kega o pojemności 50 litrów zawsze leję 30 litrów wina). Najpierw przeciągnąłem wino, a później rezultat 3 beczek przeciągnąłem jeszcze raz. Uzyskałem 16,5 litra alkoholu o mocy 75%. Chciałbym też zaznaczyć, że do KEGA dorzucam trochę wyczyszczonej i potłuczonej kory dębu (jak ciągnę na czysto też dodaję). Kora dębu pochłania aromat wina. Jak skończyłem destylować i podałem mamie do powąchania to powiedziała, że pachnie jak spirytus. Sam destylator też jest prosty: KEG - 50 litrów, kolumna, dwa odstojniki na ciężką wodę, chłodnica, termometr. Wszystko z nierdzewki, spawane tigiem. Za aparaturę zapłaciłem niecałe 400 zł. Wszystko gotuję na taborecie gazowym. W razie pytań piszcie: t1o9m8e6k@wp.pl
:>
Gość
2011-07-01 10:44:44
zacier z jablek 2.5 litra soku 1 szklanka cukru ale ile drozdzy chcialbym sie zapytac
sobol5216
Forumowicz
2011-06-28 03:31:59
Witam czy zna ktoś sprawdzony przepis na zacier z wiśni. Prosze o odpowidz
bestia
Gość
2011-04-27 12:21:55
zbudowałem dzisiaj pierwszy mój destylator. Dla próby przedestylowałem pół litra denaturatu. Trzecia frakcja wyszła obiecująco. Krystaliczzny kolor, brak żułtego odcienia, mało smrodu. czy mógł by mi ktoś napisać coś o destylacji denaturatu. czy ktoś tego próbował z was? Nie piłem tego rzecz jasna.
truthtruth
Gość
2011-04-10 03:33:30
witam,
czy sam nastaw z cukru drozdzy i wody jest sam w sobie szkodliwy? mozna pic bez psocenia? przyznam, ze mi odpowiada smak tego co jeszcze dojrzewa w butelkach;] duzo ciekawszy smak od czystego alkoholu. probowalem poki co tylko na jezyk.
jelonek81
Forumowicz
2011-03-24 11:57:39
Muszę dalej pisać, komp. stwierdził ,że namalowałem za mało znaków .
szwistaq
Forumowicz
2011-03-24 03:21:20
smakosz, jak najmniej. Jeśli musisz, nie przekraczaj 25% objętości jabłek. Do 10 litrów nie wrzałbym więcej niż 2,5 litra syropu cukrowego. Im niej buraków będzie, ty bardziej jabłkowy kalwadosik wyjdzie.
hawranek
Gość
2011-02-17 01:59:29
jakich drożdży zastosować do zacieru gukrowego jest ich wiele rodzaji więc prosze o komentaż które są najlepsze
smakosz
Gość
2011-01-26 05:31:47
Ile litrów wody do zacieru z jabłek? Pozdro :)
biorgul
Forumowicz
2010-11-23 12:13:52
wszystko ladnie i pieknie opisane. Bimberek z waszych rad wychodzi pierwsza klasa. Wstawilem nowy zacier i mam co do niego pytanko poniwaz wydajemi sie , zse wszytstko sie przetrawilo po 3 dniach, 20L wody, pol kilo ryzu, paczka suszonych owocow tropikalnych, cynamon (duuzo) gozdziki (duuzo) i 3 paczki drozdzy w kostce. Sprawdzalem wczoraj, rodzynki skiwercza, nie jest slodkie, a na smak calkiem mocne. Czy to mozliwe, ze juz moze byc gotowe na rurki? Pozdrowionka
biorgul
Forumowicz
2010-11-23 02:47:37
adnotacja do pierwszego wpisu. 5 kg cukru dodalem jeszcze
GEBA007
Forumowicz
2010-09-08 02:50:18
Witam, mam pytanko: Jak zrobić bimberek z jęczmienia
Samuraj
Gość
2010-09-05 02:36:17
Drożdże rozmnażają się same. Na opakowaniach drożdży winiarskich zwykle jest instrukcja. Jedno opakowanie wystarczy nawet na 50L tylko trzeba je ze 2 dni rozmnożyć w osobnym naczyniu. Można też wpisać w Google "matka drożdżowa". Przy produkcji "nieustającej" można a nawet lepiej jest do zasiedlenia nowego zacieru stosować drożdże z już pracującego nastawu. Wszystko jest już 2 tryliardy razt napisane w necie.
broker
Gość
2010-09-04 05:20:16
a jak sie ma nastaw z cukru i drożdży gorzelnianych ile trzeba tych drożdży ? na butlę od wina 30litrów
rymak2010
Gość
2010-08-27 11:13:50
pytanie,jak to jest z opłacalnością stosując dr. winiarskie,5gram kosztuje 1.8zł czyli potrzebuję 20 opakowań po5gr =10dkg razy 1.8=36zl nie za drogo? albo czegos nie rozumiem
julek
Gość
2010-07-02 06:50:25
Zacier przed destylacja powinien miec jakas okreslona moc% ? prosił bym o odp moje gg 7097979 e-mail jmj4@op.pl dzieki z gory
julian
Forumowicz
2010-06-10 09:38:25
Valter moim zdaniem za wysoka masz temperaturę grzania albo za dużo zacieru i pociąga ci w rurkę lecz raczej tak bywa na początku destylacji .Napisz jaki masz sprzęt a postaram się ci odpowiedzieć.Ja pędzę na piekarskie i nie mam takiego problemu .Napisz co i jak dokładnie to ci odpowiem.
all
Gość
2010-06-01 10:41:46
witam ja mam takie pytanie skoro drożdży piekarskich dodajemy 10 dag a drożdże winne są mocniejsze i lepsze ile ich dodać bo przecież nie 10dag bo winne są o wiele lżejsze
all
Gość
2010-06-01 05:32:40
mam pytanie co myślicie o tych destylatorach na prąd z wiatraczkiem takich malutkich mogę mieć takie coś za 200zł da rade coś stworzyć
Valter
Gość
2010-05-23 07:47:14
Strona ok. Mam natomiast pytanie, dlaczego poniżej 50% zaczyna lecieć zabielony? Czy to normalne skoro stoi w dymionie 14 dni i więcej nawet do 21 składniki to cukier i drożdze a za każdym razem to samo zajście. Jak chce rozmaić wodą też się zabiela już ten "gotowy" wyrób. Proszę o odpowiedź.
adamuss
Gość
2010-04-24 04:30:12
mam pytanie jaki to ma byc sok ??? jablkowy,wisniowy taki ze sklepu w kartonie moze byc ??? czy inny
chuck
Forumowicz
2010-04-24 01:43:45
Witam jestem nowym psotnikiem ale mam już sprawdzony przepis zmodyfikowany 1410 plus koncentrat pomidorowy i rodzynki a po psoceniu przypalanka :-)
gogus
Forumowicz
2010-04-16 06:17:30
Na forum nie piszę ale jak ktoś chce to mogę wysłać osobiste porady na e-mail też 2 lata temu byłem zielony teraz coś tam eksperymenyowałem jak ktoś chce to piszcie gogus19rap@poczta.fm
krasnoarmiejec
Forumowicz
2010-03-31 08:51:16
Jak czytam posta Antonia, to przypomina mi się własna historia i to jeszcze nie tak dawna. Otóż kolega z liceum jest policjantem i pracuje w komendzie wojewódzkiej w moim mieście. Kiedyś zadzwonił do mnie, bo jest jakaś ważna sprawa i muszę natychmiast do niego do pracy przyjechać. No to pojechałem. Samochodem. Wpadam, wziąłem przepustkę, wchodzę do niego, a tam impreza ja sam skur...syn. Gdzieś po dwu godzinach, moje słoneczko do mnie zadzwoniło, ja akurat byłem w kiblu, a telefon odebrał opity jak wór policjant i powiedział mojej żonie, że mnie tu niema i że dodzwoniła sie na komendę i wyłączył moją komórę. Chlaliśmy do rana, a moja połowica odchodziła od zmysłów, bo pojechałem autem i myślała, że się po pijoku rozbiłem na najbliższym drzewie. Prawie całą noc wystawała na balkonie i czekała. Coś kole szóstej, tak mi przynajmniej powiedziała, bo ja byłem już sztywny i nie pamiętam, pod blok podjechała suka na sygnale, wytoczyło się z niej dwóch gliniarzy w mundurach i ledwo stojąc na nogach wnieśli mnie na krzyżowca do klatki...
Kaca miałem dwa dni, żona przez tydzień ze mną nie rozmawiała, a sąsiedzi jakoś dziwnie an mnie teraz patrzą...
krasnoarmiejec
Forumowicz
2010-03-31 06:39:43
Powiem tak. Mój teść powiedział mi kiedyś ja zrobić "samodiełkę" z dyni. Otóż bierzemy dużą dynię, wycinamy w niej stożkowy otwór, a następnie wsypujemy cukier "pod korek". Całość pakujemy do siatki wędkarskiej i wieszamy nad wanną, al,bo czymś na co może spaść i nie narobi zbyt wielu szkód. Czekamy aż dyńka zmięknie, następnie ładujemy do gara i pędzimy. Nie wiem, czy jest to zdatne do spożycia, bo aparaturę kupiłem wczoraj i jeszcze nie wypróbowałem. Ale cóż idą święta, w piątek mam wolne, jakoś trzeba będzie czas zapić...
antonio
Forumowicz
2010-03-13 07:42:58
Czytając śmiesznego posta Andrzeja nie mogłem się powstrzymać aby nie napisać histori która mi się przytrafiła podczas pędzenia w stanie wojennym w 1981 roku.Ci którzy pamiętają to wiedzą że wtedy wóda na kartki była.To było moje pierwsze psocenie na aparaturze pożyczonej od sąsiadki i muszę powiedzieć że towarek wychodził zacny.Tak więc spokojnie psocąc w kuchni zadzwonił telefon,poszedłem do drugiego pokoju go odebrać.Traf chciał że w tym czasie kiedy gadałem przez telefon ktoś zadzwonił do drzwi,które otwożyła moja świętej pamięci babcia.Jak po zakończonej rozmowie wyszedłem z pokoju to wieżcie mi koledzy myślałem że pikawa to mi wyskoczy.Patrzę a w progu stoi milicjant w moro wymienia moje nazwisko pytając czy to ja, na co oczywiście kiwnołem twierdząco po czym wymienia moje imie ale tu odpowiadam mu że to mój ojciec którego nie ma w domu i będzie dopiero za 2 dni.Pytam go o co chodzi a koleś odpowiada że przyszedł w sprawie wywiadu środowiskowego na okoliczność wydania mojemu ojcu pozwolenia na zakup broni myśliwskiej.W takiej sytuacji z wywiadu nici a koleś wychodząc głośno wciągnoł powietrze nosem i pyta, WINKO czy BIMBEREK??
I tu właściwie zaczeła się cała historia.Jak zapytał to zbaraniałem i mówię żeby sam sprawdził.Na to koleś wali do kuchni staje jak wryty i mówi tak kur.........a laboratorium.
Możecie mi wierzyć koledzy miałem prawie pełne gacie a tu zong.Babcia wpada między nas i mówi tak, panie władzo to ja tak sobie popędzam bo nalewki lubie ,wnuk tu tylko przypadkiem się znalazł.Dzielnicowy popatrzył na sprzęt i pyta czy towar mocny,na co ja odrazu kieliszek mu wyjołem i sruuuuu 50g mu wlałem.Jak wypił to mu gały prawie z orbit wylazły.Chwila ciszy i gość mówi tak. Za 45 minut tu wracam i dobrze by było co by ten sprzęt z tąd zniknoł ale trochę towaru może zostać bo on chętnie skosztuje więcej.OK szybko dokończyłem to co już leciało zwinołem sprzęt i odniosłem do śąsiadki oczywiście nic jej nie mówiąc o całym zajściu.W chałupie zostawiłem ze cztery literkii,przygotowałem coś na ząb co by samej wódy nie wciągać i czekam.Po godzinie dzwonek i dzielnicowy jest.Ujjjjjj panowie popiliśmy tak że babcie w którymś momencie musiała mnie zmienić bo ja już nie mogłem a nie chciałem całkowicie odpaść.W sumie koleś okazał się spoko gościem i do wypitki i do gadki,nawet brudzia wypilismy.Czas zleciał szybko a on że chce żebym go odwiózł na komisariat i zaczyna się ubierać.Moje argumenty że jestem mocno wstawiony i nie mogę jechać,że zabiorą mi prawko na nic się zdały.Pokazał mi tylko palcem na naszywkę milicja na jego ramieniu i ztwierdził że z nim nic mi nie grozi a na moje pytanie co będzie jak mnie złapią samego w drodze powrotnej, uśmiechnoł sie tylko i powiedział że jeśli już to i tak cię przywiozą do nas na komisariat.Pod komisariatem pożegnaliśmy się a ja w dowód wdzięczności wreczyłem mu 2 literki towaru.Mojego powrotu to powiem szczerzee nie za bardzo pamiętam,Pamiętam natomiast że na zajutrz o 10 rano obudził mnie dzwonek.Wstając z kacem gigantem,otwieram,patrzę i oczom nie wierze.Dzielnicowy we własnej osobie w cywilu i z flaszką z polmosu w ręku.Podaje mi flaszkę i prosi o kluczyki do mojego samochodu.Na moje pytanie po co mu są potrzebne mówi, idź do okna i zobacz.Możecie sobie wyobrazić moją minę kiedy podszedłem do okna i zobaczyłem mojego malucha zaparkowanego na środku ulicy.To tyle co do mojej przygody z psoceniem i mam nadzieję żę was nie zanudziłem tą historyjką z lat młodości.
czesiek2804
Gość
2010-02-24 06:49:19
koledzy!!! ( musics i oktawian1111),,przenieście swoje pytania,do poczekalni pytań.
oktawian1111
Forumowicz
2010-02-22 02:38:28
7 kg cukru, 30 litrów, 5 paczek drożdży piekarniczych i 1 kg ryżu-temperatura zacieru około 30 stopni Celsiusza. ZACIER PRACOWAŁ TYLKO 4 DNI. Czy zacier jest gotowy do klarowania lub destylacji? pozdrawiam.
musics
Forumowicz
2010-02-11 06:15:54
Postawiłem zacier z jabłek stoi już 3 tygodnie, i na cukromierzu pokazalo 10 lbg. Temperatura w pomieszczeniu nie spada ponize 23 stopni. Czy to normalne? czy cos jest nie tak, dalem 1/3 paczki drozdzy piekarniczych, 13l miassza jablek 30l wody i 10kg cukru
czesiek2804
Gość
2010-02-05 06:16:58
Witam!!! zacier może stać jeżeli pracuje,jeżeli nie zlej z nad osadu niech się klaruje.pozdrawiam.
gizy
Gość
2010-02-04 10:33:36
witam
czy zacier moze stac dluzej niz dwa tygodnie..np 3tygodnie?
pozdrawiam
czesiek2804
Gość
2010-02-03 08:16:48
Witam!!! Jestem początkującym psotnikiem :) dzisiaj namoczyłem 5 kg kukurydzy na słód,zalałem to ciepłą wodą i mam pytanie, w jakim stadium kiełkowania przerwać,żeby był najwydajniejszy? jestem w tych sprawach nieobeznany :) za co z góry dziękuje. Pozdrawiam.
gogus
Gość
2010-02-01 06:24:17
Koleś 1410 to sobie stosuj jak chcesz ale poczytaj trochę na tej stronie to się sporo dowiesz jak całą stronę dobrze prześledzisz to wszystko jest opisane warto poświęcić trochę czasu w 1410 jest oczywiscie zadużo drożdzy (smrodu)
andzrej
Gość
2010-01-29 12:20:26
ale to nic. dawno temu pojechaliśmy do marketu i przemarzło im 15 pudeł bananów,zczarniały tyle co w nocy skórki a w środku jak nowe :}a mnie potrzeba było pudełek ...ledwie to biedne TICO dojechało do domu 2 pudła na kolanach pasażera a 13 w ładowni [miałem wymontowane tylne siedzenia ]370 kg takiego DOBRA 5 kg my zjedli ...a ile dasz rade zjeść ? a do jutra nie poleży nie ,,co z tym zrobić? dawaj obierać dusić do baniaków i dodać paczke drożdzy ,to słodkie to coś zawsze wyrośnie ,właśnie wyrośnie... brat wziął połowe sobie do domu ...pod wieczów przylatuje -u was nic nie rośnie -nie a co ,u ciebie rośnie -tak ,już cała wanna ,brodzik ,beczki ,garnki,wszystko , . Idziemy do łazienki czy tam se zacier stoi koło kaloryfera -kto sie tam zamknął w łazience - ta nikt ..szybko dawaj łopate do śniegu wszystkie beczki garnki baniaki brodzik i oczywiście wanna wanna [WTEDY TO NIE BYŁO TAKIE ŚMIESZNE].teraz to ja już wiem co to było w horroże pod tytułem "Coś" czy 'To coś"... nie wieżysz ...poprubuj.... ale bananówka była ooo PRIMA SORT
erkandis
Gość
2010-01-19 12:12:12
najprostsza metoda na zapamietabie proporcji to bitwa pod grunwaldem. odbyla sie w 1410 roku....
erkandis
Gość
2010-01-19 02:24:29
najprostsza metoda na zapamietabie proporcji to bitwa pod grunwaldem. odbyla sie w 1410 roku....
korek
Gość
2010-01-17 11:47:35
Mam pytanie? Czy do zacieru z żyta można uzyć drożdzy gorzelnianych??
zizidar
Gość
2009-12-25 06:13:30
Do ilu % jestem wstanie skisic zacier z tych skladnikow? przypuscmy 2 tyg temperatura 25stopni = x%
lukasz
Gość
2009-07-14 07:42:30
informacji wiele ale mało dokładne jeśli chodzi o słód jęczmienny i jego produkcje polecam inną strone http://www.eurequa.pl/pl/Ru_VIII.htm
Tojo
Gość
2009-06-05 10:39:26
Oj..jak ja czytam te wszystkie porady to nie wiem czy sie smiać czy płakać!. Starczy wejsć do pierwszego lepszego markietu /dział z art. do robienia wina/ i można sie tak obkupić że łeb boli. Do klarowania jest coś takiego co się nazywa 'Klarwin" mozna uzywać do wyklarowania bimbru. Drożdy ci tam dostatek różnego typu i wszystkie są przydatne do tego celu ...no może to pedzenie dłużej trwać..ale smak palce lizać. Nie używać do pedzenia naczyń ocynkowanych itp. Tylko stal kwasoodporna"znakomite pojemniki z wojskowych kuchni polowych" i inne tego typu naczynia. Używać "deflugatora" przed chłodnicą to wtedy juz za pierwszym razem otrzymuje cos co i górala zwali z nóg. A przepis na śliwowice jest do "dupy" l ów napitel musi mieć ok.72% jeżeli ma mniej to nie jest to śliwowica a tylko napój "podobny" A co i jak to ci może powiedzeć tylko góral niznny z łącka.
Smigus
Gość
2009-04-26 01:39:14
sorki orientuje się ktoś czy na chłodniczkę nadaje się przewód miedziany od instalacji gazowej samochodu
gruby
Gość
2009-04-25 06:21:37
Jeśli chodzi o przepis nr czyli z żyta to tak słód jest po to aby chyba pepsyny zawarte w nim rozłożyły cukry złożone zawarte w życie na cukry proste z którymi będą mogły poradzić sobie już drożdże i przerobić na spirytusik
oooo010
Gość
2009-04-19 02:11:49
Mam pytanie dotyczace pedzenia z ziemniaków. Ile alkocholu wyjdzie z 10 - 15 kg pyrek? W opisie do gury podane sa proporcje składników ale ile wódki z tego wyjdzie?
gogus
Gość
2009-03-19 08:18:54
mam pytanko czy jeśli zastosuję przepis nr2 czyli z rzyta a nie dam słodu czu mi to przefermentuje. sporo zachodu z tym słodem i nie mam gdzie go zrobić. wcześniej bazowałem na cukrze ale przy większych ilościach zacieru chcę jeszcze zmniejszyć koszta . zwłaszcza że cukier ostatnio zdrorzał :(
gogus
Gość
2009-03-19 04:47:26
UWAGA daję przepis na GROCHÓWKĘ składniki 1kg grochu połówek (morzna dostać w karzdym sklepie np biedr...) 9kg cukru 9 szklanek mleka ssiadłego 30dkg drorzdży piekarskich 30l wody wszystko razem wymięszać w odpowiednich warónkach powinno stać około 12dni . ps. przepis pochodzi jeszcze z czasów dawnego PRL nigdy go niepróbowałem ! ! ! ale myślę że warto drorzdże piekarnicze zastąpić winnymi a zamiast ssiadłego mleka morzna by dać kwasku cytrynowego tylko rzecz jasna mniej (hodzi tu pewnie o odpowiednie ph zacieru radzę poeksperymentować
młody
Gość
2009-03-08 05:13:16
groch daje charakterystyczny zapach i smak ale drozdze musza byc tak słyszałem tylko ale próboj dalej :D
lis
Gość
2009-03-03 06:53:54
Czy ktos moglby mi powiedziec przepis na zacier bazujacy na grochu a nie na drozdzach.Slyszalem o tym ale nigdzie nie moge dostac przepisuMoze to jest bajkaPozdrawiam
kamil - destylat
Gość
2009-01-12 12:53:39
z 250dkg cukru wyjdzie okolo 200ml bimbru
destylator123
Gość
2008-12-29 01:12:25
radze urzywac drozdzy winnych sa o wiele leprze od piekaskich i prawie zacier jest cysty w 100%
:)
Gość
2008-12-21 11:55:15
witam i serdecznie pozdrawiam mam pytanie do metody 4 klarowania mozna uyc wegla aktywnego stosowanego do oczyszczania powietrza i gazów usuwania rozpuszczalników odzysk rozpuszczalników w procesach desorpcji usuwania zapachów (deodoryzacja) usuwania olejów ze skompresowanych gazów oczyszczania gazów procesowych ?? prosił bym o szybka odpowiedz bo zacier prawie gotowy :) generalnie chodzi mi o to http://www.allegro.pl/item511336115_wegiel_aktywowany_granulowany_500_gram.html
jojo
Gość
2008-12-13 07:27:52
Mam pytanie ile wyjdzie bimbru z 250g cukru i jak łatwo w domu zrobić delstylator.
Asd
Gość
2008-12-12 12:59:28
heh szkoda że nie ma tutaj jak zrobić bimberek z grochu :P
jaro
Gość
2008-12-09 06:23:54
Ja mam pytanie ile powstanie alkoholu w wyniku fermentacji zacieru z ziemniaków? Chodzi mi o końcową ilość ile procentowy spirytus powstanie i ile go będzie?
olo Oslo
Gość
2008-12-01 06:22:56
mam pytanko , mowa w ostatnich przepisach o sokach jabłko i wiśnia prosze sprecyzować 100% zagęszczone czy jakie bo przy takiej mnogości na rynku nie chce czegoś sknocić.
Carlito
Gość
2008-11-26 08:30:37
Toż to strasznie długo, a mi się już chce pić ;] Nie macie sposobu : jak zrobić alkohol w 2h ??:D
Qba
Gość
2008-09-16 03:19:55
To jak zakończysz to napisz na forum co nieco o swych podbojach:D
kamyk
Gość
2008-09-14 08:41:14
bardzo fajna strona a aktualnie w oczekiwaniu na zakończenie fermentacji zacieru śliwkowego. Już niedługo będe się raczył swojaczkiem pozdrawiam
Juliusz
Gość
2008-09-10 03:59:13
Tak podstawowy zacier jest prosty i dobry bardzo łątwy do zapamiętania. Ten przepisz łączy się ściśle z historią Polski. Jestem pweny, że data 1410 jest znana dla nas wszystkich ale jest to też tajna formuła na zacier: 1 (kg cukru) 4 (l. wody) 10 (dkg drożdży) Pozdrawiam.
Qba
Gość
2008-08-28 04:48:59
Pytania możecie też zadawać na forum. A co do zacieru to lepiej żeby fermentował jak wino czyli w zamknięciu. A w jakim naczyniu to już nieważne :)
Grzegorz
Gość
2008-08-27 07:57:30
sorki a czy pytania też tu można zadawać bo jeżeli tak to czy zacier powinien fermentować w naczyniu zamkniętym (balon) czy otwartym (gar beczka)
Grzegorz
Gość
2008-08-27 04:25:48
strona bardzo przydatna, uzyskałem sporo informacji , teraz czas na praktykę pozdrawiam

Zabawa